• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

w oczekiwaniu na CIĄŻĘ...

Lana....no fakt niezle...poszlas po jedno przynioslas drugie...ale wazne ze cos juz wiesz i przyznajmniej na przyszlosc bedziesz widziala ze to nie to!Bedziesz bardziej spokojna!Zalatw szybko wszystkie badania!no i oczywiscie daj nam pozniej znac....
U nas co do staran...tez nikt z rodziny nie wie...wiedza znajomi...i jeszcze zanim ja wiedzialam ostatnio (na kiwecien) ze jest bobo to oni juz wiedzieli...:) ale nie gadam z nimi o problemach ani takich tam rzeczach...mam was i to was potrzebuje...:)
 
reklama
Dzięki axxa i lilith-mam nadzieje,że bedzie dobrze jeszcze teraz zobaczyłam a jestem już kilka dni po dziwnej @ ,że poleciało mi trochę krewki na bielizne mam nadzieje,że to po badaniu ginekologicznym a nic innego.Wiecie prywatnie to ci wszyscy lekarze to są taaaaacy miliiii a państwowo to siedzą jak mumie i łache zrobią ,że się odezwą-świniaki jedne-za co oni biorą pieniądze ? >:(
 
Dokladnie!!!taka jest prawda!! szok! a co do krewki to ja mialam tak po cytologi! to ponoc sie zdaza bo mnie moja byla gin wtedy ostrzegala!wiec niemasz sie co przejmowac!!!:)
 
masz racje Lana i Lilith...ta sluzba zdrowia, ale czasem zdarza sie dobry lekarz. ja dzis bylam u takiego i jak mu powiedzialam ze mam nieregularne miesiaczki, to on zadal mi pytanie czy sie juz staram o dziecko, ja mowie, ze tak, a on sie pyta czy mialam robiony monitoring aby sprawdzic czy jest owulacja...nie mialam, ale jutro bedzie moj pierwszy raz. ide do szpitala na badanko

zrob badania przynajmniej bedziesz wiedziala ze wszystko oki i bedziesz miala z glowy
 
lausanne pisze:
Cześć dziewczyny, jestem tu nowa.
Trafiłam no to forum, ponieważ bardzo chciałabym mieć dzidziusia jednak to nie takie proste jak się wydawało. To będzie moja 3 ciąża. Z zajśćiem w ciąże pierwszy raz nie było problemu. Urodziłam synka, ma 4 latka. 2 ciąże poroniłam w 6 tygodniu. Mineło 2 lata i teraz zaczeły sie problemy. Brak owulacji. Lekarz przepisał mi CLOSTILBEGYT. Czy któraś z Was to brała? Waham się czy zażyć tabletkę czy nie. Jutro mam 5 dzień cyklu, a powiem Wam, że mam różne obawy.....


Bardzo dziękuje za odpowiedz.

Witaj Lausanne - Clostilbegyt bierze sie od 5 - 9 dnia cyklu jedna lub dwie tabletki (zalezy jak zaleci lekarz) przyczynia się do owulacji. Lek nie jest drogi. Ja też mam bezowulacyjne i brałam ten lek - jest w 100% bezpieczny niestety nie w 100% skuteczny. Trzymam kciuki, że w Twoim przypadku zadziała :)
 
My też u7krywamy nasza slodką tajemniczkę-starania sie o dzidziusia;). Podpytują nas tak już ponad 3 lata-spasowali troszke:)-to my się wzięliśmy do roboty- ale byłaby niespodzianka:):):):):):)-
Lana:_-bądz dzielnai myśl tylko pozytywnie- a dzidziuś zawita!-Ja mocno w to wierzę;)!!
 
Witam Was wszytkie!! Wkręcam sie w forum i widze ze wy to jak rodzinka!! My stramy sie od niedawna nic nikomu nie mówimy ale pewnie moja mama sie domysla. Troche jestem rozczarowana ze jeszcze sie nie udalo...tak jakos innaczej to sobie wyobrażałam... :(
 
reklama
Ja tez sobie to troche inaczej wyobrazalam.Z pierwszym dzieckoim to byla wpadka jeden raz bez zabezpieczenia i juz.kolezanki sobieplanowaly w tym miesiacu albo za rok bo tu jakas tam impreza tam jakas inna .Im sie udalo.No coz pomyslalam co to za problem ja tez tak chce .Niestety jest to duzy problem .W tym miesiacu nam nie wyszlo mimo ze bylo przytulanko w trakcie owu.Trudno teraz zaczynamy od nowa niech tylko sieskonczy @.Mam nadzieje ze beedzie O.K.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry