Bogda a może wrócisz z wiadomością że zaciążyłaś ;D ja byłybyśmy ciociami ;D ;D ;D ale bym była happy... NAPRAWDĘ !!
Ze szczerego serca Wam życzę dziewczyny samych fasoleczek pod serduszkiem ;D
Ja już dziś nie zdąrzę po teścik, bo tamten nie wyszedł mi

Bezsensu

Ale spoxik się dziś czuję, tzn. prócz gł. zawrotów głowy :/ Więc nawet nie widzę sensu kupowania teścika ;D Niestety nie tym razem

Postanowiłam że jak doznam jakiegoś "olśnienia" typu : "ooo już nie jestem sama" (jak pisała jedna z forumowiczek, która miała taki "cud") to wtedy kupię teścik i sprawdzę... a jak narazie to nic się takiego nie zapowiada

Eh... no cóż, trzeba się nauczyć cierpliwości, prawda

No ale w sumie to nie jest takie złe, bo jak już zaciążymy i urodzimy to będziemy umiały być cierpliwe (no chyba że do tej pory nic nie zostanie z naszych nerwów

) Ja wracam do prac domowych bo jeszcze nie skończyliśmy
