dobrze piszesz to jest zaraźliwe, mam dwie znajome- siostry, miesiac po miesiacu obie zaszły w ciąże, i ta co później zaszła to też sporo się starała, chyba wirusek od siostry pomógł
a ja mam kuzynkę i koleżankę, które już urodziły (we wrześniu), żonę kuzyna, która rodzi w styczniu a i koleżanka też w styczniu....jakoś wirusy opornie do mnie idą....mam nadzieję, że przyspieszą:-)
Dokladnie to choroba ale z opoznieniem niektorych lapie :-)
Musicie myslec pozytywnie i napewno sie uda

Buziaczki Dziewczynki :-)

i słonecznego dzionka życzę
Badanie krwi może jutro zrobie, bo ciągle nie mam czasu. A 22.10. mam kolejną wizytę i ma już być widać bicie serca!!! Ha ha ha
A najlepsze jest to że brzuch mi się powiększył, stwierdziliśmy z moim kochanym, że to dlatego bo jestem bardzo chuda i od razu widać jak przybyło nawet tylko troszkę, ciągle wyglądam tak jakbym się bardzo mocno najadła. Kiedyś jak rano wstawałam to brzuch miałam tak ściśniety że aż prawie wklęsły a teraz nawet rano jest lekko wypukły
Strasznie fajne to wszystko hahaha