Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja też sobie nie wyobrażałam spania w staniku, ale jak zaczęłam karmić to nie było wyboru :/ do tej pory leci ze mnie czasami, ale kupiłam sobie taki stanik jakby sportowy który mnie nie uciska i śpi mi się o niebo lepiej
A ja śpię w staniku z innego powodu. Mam duże piersi, po ciąży to już w ogóle i nie powinnam spać na brzuchu, żeby ich nie "spłaszczać", ale bardzo tak lubię, a stanik sprawia, że to niewygodne i po problemie.
Też śpię bez-wydaje mi się, że to generalnie o wiele zdrowsze niż takie spanie w staniku.
Zresztą wieczorem ma być luźno i wygodnie, a nie tak jak za dnia
Ja pod koniec ciąży oraz w trakcie gdy karmiłam musiałam nosić stanik bo dosłownie lało się. A to, że piersi urosły naprawdę sporo to był kolejny czynnik. Także bez stanika ani rusz.
Nigdy nie spałam w biustonoszu.Mało tego,zdejmuję go jak tylko wracam do domu.Nie lubię go i nie potrafię się przywyczaić.Mam mały biust,nosze go tylko po to by mój biust wydawał się większy przy obcisłych ubraniach.