reklama

WAGA NASZYCH DZIECIĄTEK!!!

reklama
Basia, przez równe pięć miesięcy urósł 8,5 cm:szok: a przytył tylko 1200g...Jakby tył tak jak rósł, to byłby niezły klusek:laugh2:

A mierzy nas zawsze ta sama pani pielęgniarka (więc pomiar jest zawsze taki sam - czyli przyrosty wiarygodne) - od czubka głowy, po pleckach, nóżce do stópki...
 
Kasiu, chyba taki moment, że się rośnie, a nie tyje. Wojciaszek też ostatnio urósł. Nie wiem, ile ma wzrostu, ale po prostu zaczął sięgać tam, gdzie wcześniej nie dawał rady.
 
A nasz lekarz normalnie stawia przy ścianie i mierzy - i wg mnie to zawsze mniej wychodzi bo Karol albo ma trochę rozszerzone nóżki albo lekko ugięte, no i krzywizny kręgosłupa dochodzą jak stoi - muszę go sama wymierzyć to mu trochę dodam ;) no ale jak by go postawić przy Mikusiu to by taki malutki był!!! :) Przy takim wzroście ponad 10 cm różnicy to strasznie dużo!!!

I mnie się wydaje że to tak na zmianę jest - że raz skaczą wzrostem, potem wagą, potem wzrostem itd
 
Basia, a mi się wydaje, że wcale takiej dużej różnicy nie byłoby. Na 100% postawiony przy ścianie miałby mniej wzrostu:laugh2:Hmmm, muszę kiedyś postawic i zmierzyć, zobaczymy ile wyjdzie (już to widze jak stoi i sie nie rusza;-):-D:-D:-D)
 
U nas mierzą w takiej rynience na leżąco. Ja kiedyś raz zmierzyłam Marcinka tak po pleckach, wzdłuż ciała i wyszło mi więcej niż u lekarza. Ale i tak Miki dał czadu:-D
 
Dziewczyny czy w 12 m-cu nie powinno być szczepienia na żółtaczkę? bo w książce coś wyczytałąm że tak a lekarz nic nie powiedział mi...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry