Dziewczyny - jesli chodzi o paszport dla maluszka to sprawa wyglada nastepujaco (wyrabialismy Norbikowi w lutym):
- Mozna wyrobic tymczasowy - wazny rok lub biometryczny wazny 5 lat.
Roznica jest glownie w zdjeciu - to, do paszportu biometrycznego podlega pewnym scislym ywmaganiom i poniewaz maluszki sa ruchliwe nie jest latwo im takie zdjecie zrobic.
Cena obydwu paszportow, jesli dobrze pamietam jest identyczna - 30 PLN.
To ze paszport biometryczny ma 5 letnia waznosc nie gwaranatuje wcale, ze jakis sluzbista na granicy nie przyczepi sie, gdy bedziemy podrozowac z 4-5 latkiem, ze nie jest podobny do roczniaka na zdjeciu...

Przy skladaniu wniosku musza byc obydwoje rodzice, do odbioru wystarczy juz tylko jedno. Czas oczekiwania - 4 tygodnie.
Niestety nie ma juz mozliwosci dopisania dziecka do paszportu rodzica
Co do wakacji, to my raczej nie boimy sie podrozowac z Malym. Ale mielismy juz niemile doswiadczenia (narciarski urlop w Austrii spedzilismy w polowie w szpitalu w Innsbrucku - Maly zlapal rota), dlatego to co moge radzic - do kazdego wyjazdu trzeba sie dobrze przygotowac - super polisa, dobrze sprawdzic jak daleko od miejsca gdzie jedziemy jest szpital, warto zabrac porzadna apteczke z Polski). I na pewno bezpieczniej jest na stalym ladzie, zwykle opieka medyczna na wyspach jest slabsza.