Witam wszystkich troche nas nie bylo ale zawrit glowy w tym szpitalu , ogolem to czuje sie tu jak w akwarium wszedzie szyby kazdy widzi kazdego ,moj Misiek mowi ze ti wyglada jak wiezienie dla kobiet,

Foxy_mama wspolczuje takiej sytuacji z mezem ale mam nadzieje ze sie opamieta bo dzieciaki to skarb , moj ukochany tez na poczatku jak mala plakala to nie chcialo mu sie wracac do domu ale wracal tyle ze dalo sie odczuc ze z takim przymusem, tez byly klotnie, ale teraz czuje ze strasNie chce pomoc jak lekarka ktora kolwiek mowi cos o malej to i mi i jemu lezka sie kreci

teraz to przujezdza do nas do szpitala pomaga jak siebda jedzonko przywozi, Mala nosi karmi zebym miala chwile
Veronika_k piekny lampion Maly artysta ci rosnie
Emol gratulacje rocznicy

Kasieks bardzo fajny kombinezon
Mala dostaje antybiotyk i do inhalacji dwa ridzaje specyfikow do pedzlowabia gardelka i do pedzlowania nosa wiec jest co robic caly dzien

miala usg brzuszka i ciemiaczka i wszystko w pozadku, morfologia wychodzi spoko, ale strasznie z nochalka cieknie i jak spi na boku to taka plama od sliny pewnie tej wydzeliny strasznie duzo i tak sie slini, powiembwam ze wczoraj przywiezli dziewczynke no tak na oko to moze 3latka wszyscy biegali rodzice rozpacz (wszystko widac bo wszedzie szyby) moj jakbwyszedl na papierosa to mowi ze chyba ich karetka przywiozla i tak szybko wbiegali, bosheee jak tak patrzylam na nich bo akurat karmilam Mala to mialam ochote sama isc i im pomoc toz to serce sie kraja jak sie tak patrzy na te biedne nasze dzieci jak im sie cos dzieje