Cześć, jestem w 36 tygodniu (+2), mała bardzo się śpieszy, od 32 tygodnia uważam na siebie, aby jak najdłużej mała była w brzuszku i wszystko dobrze się rozwinęło. Czy macie doświadczenia z porodem w 36 tygodniu?
Pozdrawiam
Pozdrawiam
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
To już prawie donoszoneCześć, jestem w 36 tygodniu (+2), mała bardzo się śpieszy, od 32 tygodnia uważam na siebie, aby jak najdłużej mała była w brzuszku i wszystko dobrze się rozwinęło. Czy macie doświadczenia z porodem w 36 tygodniu?
Pozdrawiam![]()
W 35 tyg. mialam cesarkę. Syn spędził miesiąc w inkubatorze, ale wyłącznie ze względu na hipotrofię. Dziś ma rok, rozwoj prawidłowy, wszystko jest ok. Kolezanka w tym samym czasie miała cc 35+5, po 3 dniach wyszła z córką do domuCześć, jestem w 36 tygodniu (+2), mała bardzo się śpieszy, od 32 tygodnia uważam na siebie, aby jak najdłużej mała była w brzuszku i wszystko dobrze się rozwinęło. Czy macie doświadczenia z porodem w 36 tygodniu?
Pozdrawiam![]()
Cześć, jestem w 36 tygodniu (+2), mała bardzo się śpieszy, od 32 tygodnia uważam na siebie, aby jak najdłużej mała była w brzuszku i wszystko dobrze się rozwinęło. Czy macie doświadczenia z porodem w 36 tygodniu?
Pozdrawiam![]()
Trzymam kciuki żeby wszystko było okPytanie co znaczy "bardzo się śpieszy".
Mam dziś 32+4, założony pessar który się suwa, szyjka w niedzielę 1.8cm, miękka, magnez, nospa, luteina wszystko w dużych dawkach, czekam na wyniki posiewu - czy to nie wina infekcji, skurcze dość częste, oczywiście zakaz seksu i nakaz leżenia i oszczędzania się. Ale - to moje 3 dziecko, więc nie da się jest masa rożnego stresu plus trzeba posprzątać, ugotować, ogarnąć. Nie da się leżeć
Panika trochę z tyłu głowy jest, w weekend spakowałam torbę w razie czego pod patologię i wcześniaka. Wizyty co tydzień, żeby kontrolować. Ale co ma być to będzie - człowiek już nic nie zrobi