Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mój mały tez ma to w nosie mąż mi zdjęcie wysłał , ale wiecie co jak jest z nim to aniołek mały ;o . Wgl to nie dali mi kroplówki bo żyły znaleść nie mogły ...a ja nic nie jadłam nawet bo nie umiem . Pokuly mi tylko ręce
To dobrze że już wiedzą co Ci jest. Teraz dadzą Ci leki i wrócisz do zdrowia .zgadzam się z Emol co do wkłócia.nie mogły znaleźć żyły wiec nie zrobiły. A gdybyś musiała dostać szybko jakiś lek to też by odpuściły?masakra z ich służbą zdrowia. W Polsce są ogromne kolejki do specjalistów ale lekarze leczą. Jak jest nagły wypadek to przyjmują a nie odsyłają do domu.
Dobrze że mąż radzi sobie z małym
Daj spokój ta służba zdrowia to masakra jestem bez jedzenia od kilku dni a kroplówki mi nie dały nawet ... bo nie umieją się wbić . Dokładnie rok temu zrobiłam test ciążowy [emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7][emoji7] jej jak ten czas leci