Kuba jest bardzo spokojnym człowiekiem, ja trochę wybuchowa i emocjonalną. Lecz pod innymi względami, poglądami mamy podobnie (choć ja lubię mieć pozadek a mu obojetnie) Ale kiedyś dogadzalismy sobie pod względem seksu. Co 2 dni, miło i się starał, a od kiedy zaszlam w ciążę to jest gorzej, mam nadzieję że mu przejdzie ten "kryzys".
Dla mnie argument ze wg niego jestem za ładną to kurczę mogłeś się ze mną nie zenic? Wybrał młodą to trzeba stanąć na wysokości zadania.