A mi Leon jakiego stracha dziewczyny narobił! Po kąpieli odłożyłam go jak zawsze do leżeczka bo chciałam mu paznokcie obciąć. I wiecie co? Zaczął tak płakać, że nie mógł złapać oddechu,siny na twarzy się zrobił zaraz go wzięłam na ręce i dmucham mu do buzi bo już prawie, że mdlał. Z Simim też miałam tak, że płakał aż do bez dachu ale nie aż tak. Nawet nie macie pojęcia jak się wystraszyłam! Ale znowu w panikę nie wpadłam bo wtedy to nie wiem co by było :/