Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mój chłop pracuje dziś do 19...wiec jak co dzień sama w domu szkoda ze nie mam nawet koleżanek żadnych...latem będę sama chodzić na spacery i gadać do dziecka jak wariatka [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]czyli norma hahaha.
kupiłam sobie ekspres do kawy taki na kapsułki a nawet nie mam gości żadnych a rodzaj kaw i syropów jak w starbucks [emoji41][emoji23]hahahhahahahahahhahahahah [emoji23][emoji23][emoji23][emoji23][emoji23]
Poranna burza ale właśnie to tak naprawdę nie twoja koleżanka tylko męża. Ja mam tak samo. Większość osób w moim wieku (22) to imprezy. Studia ... kto by tam chciał spotykać się z dziewczyną z dzieckiem.
A tak to mam nachalna koleżanka męża (żona kumpla) co urodziła 2 dzieci tak rozpieszczonych a mi daje "rady" że ona wie lepiej.
Ja mam nawet rodzine na miejscu ale właśnie moje kuzynki nie maja dzieci i raczej wolą imprezować czy nawet chłodzić na zakupy same czasem wybiorę się z nimi ale wiadomo jak to z dzieckiem to na przewijak to nakarmić i chyba je to irytuje . Mam tez takie znajome różne nawet dwie maja małe dzieci ale nie chodzą na dwór z nimi bo to wiatry to kropi i inne . No niestety w Anglii wiatry i deszcz to norma jeszcze w moich okolicach Bo blisko bardzo nad morze,wiec musiałabym juz zawsze w domu siedzieć ...nie mówię o mega ulewie czy nawałnicy bo wiadomo ze się wtedy nigdzie nie wybieram . Dziś pytalam się jednej czy wybiera się na targi w za tydzień to mi powiedziała ze nie bo musi okna umyć i firany nakrochmalic...ta jasne Hahahaha po co ludzie kłamią No nic pójdę jak zawsze sama a miło by było iść z kims żeby pogadać i pooglądać wspólnie ciuszki
Foxy ja bym z checia przyszla kochaaaam kawe jej smak i zapach a i syropy sa mile widziane
Poranna burza to Ty zdrowa babka jestes ja to musze jakas diete zastosowac jakby ktos mial cos do podpowiedzenia(choc pewnie slabo bo wy wszystkie chudzinki do swojej wagi wrocilyscie)
Dziewczyny musze w koncu posprzatac ale mam takiego lenia i Mala chora to ciągle jest absorbujaca:/ i tak sie nie chce, ja to taka sie zrobilam trochhe nie do zycia z tego niewyspania
Fajnie pati szkoda ze nie mieszkasz blisko . Ja tez nie poznaje się ... teraz znów mam załamke ...mały po kąpieli pięknie zasnął ale już wstał jak tylko pokój opuściłam ...nawet nie mam kiedy umyć butelek ani się umyć chyba oszaleje naprawdę chce mi się płakać
Dziewczyny kurczę szkoda że blisko siebie wszystkie nie mieszkamy, tak to bym zna kawę skoczyla, na targi się wybrała, poogladala ciuszki. no ale niestety. Ja to chce iść na basen z Kuba i Arturem. Ale oczywiście czasu brak Kubie więc raczej się nie wybierzemy. My z Arturem byliśmy + moja mama, siostra, chrzestna i jej córka. Ale też chciałabym z mężem.
Pati Leon też mega przeziębiony, żółto-zielone gile z micha lecą,non stop marudzi,płacze itp. ale powiem wam coś!! Lepiej usiądźcie bo jebniecie! Zrobiłam sałatkę,dzieciakom kolację, wykąpałam Szymona,z Julą matmę, pomogłam jej z włosami bo też się kapała, zrobiłam śniadanie im na jutro,wyszorowalam kibel, wyczyściłam rurę od umywalki bo woda już nie spływała! Ale najlepsze wczoraj 3 pralki miałam a dziś już wszystko wyprasowałam! Hahaah a rano taką depresję miałam i wyłam! Wzięłam się za robotę i przeszło! A najlepsze jest to,że Juli szło z matmą i się nie musiałam wściekać idę zaraz pod prysznic i się zrelaksuję! Jutro nowy zjebany dzień znając życie