reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Masa kreatywności, czyli Farma Świeżości!

    Wskakuj na Farmę Świeżości i sprawdź propozycje dla dzieci 3-10 l. Jasne, że wskakuję.

    Nie zapomnijcie wziąć udział w konkursie Netto: Zdobądź nagrody!

reklama

wasze sposoby walki z opryszczką

pie-czarka

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
5 Listopad 2007
Postów
51
po raz kolejny w niedługim czasie mam opryszczkę - koszmar jakiś. kopiłam ostatnio jakieś plasterki, ale nie pomogły, pasta do zębów to też raczej mało cywilizowany sposób pokonania opryszczki. macie może jakieś wasze sprawdzone pomysły i sposoby?
 
reklama

patrycja24berlin

Mama czerwcowa'06 Fan(ka)
Dołączył(a)
13 Marzec 2006
Postów
19 385
Miasto
xxx
Az sie boje tego watku bo ja to mam tak jak pomysle ze dlugo opryszczki nie mialam to zaraz za max dwa dni juz mam:wściekła/y::-D
U mnie jak zaczyna juz swedziec to takim najbardziej "chamskim" perfumem ja traktuje...najlepiej takim byle czym co ma najwiecej alkoholu w sobie:tak: szybko wysusza...Pasta tez u mnie nie skutkuje... Mam jeszcze takie tabletki "Heviran" ale tylko na recepte...dostalam od kolegi... Sa podobno bardzo "ostre"wiec zazywa tylko jedna lub dwie (po jednej na dzien) ... A jak juz mi wyskoczy ostro i jest napelniona tym "plynem" mocno to przebijam i tez smaruje perfumem...zazwyczaj po 4-5 dniach juz nic nie mam oprocz malej blizny.... Slyszalam ze dobrze jest jak tylko zaczyna swedziec przyciskac kostka lodu...ale tak wiesz bez przesady bo mozna sobie warge odmrozic ;-)
 

Izabelinda

Mama Dominisia i Patrysi
Dołączył(a)
17 Luty 2008
Postów
3 407
Miasto
Gdynia
Oj to był mój koszmar za czasów nastolatki, miałam kilka razy w miesiącu, czasem moje usta przypominały dwie parówki spuchnięte a potem mnóstwo strupów i blizny.
I też nic nie pomagało, żaden Zowirax, ewentualnie Vratizolin troszkę łagodził przebieg.

Mi pomogło przeprowadzenie się nad morze - zamiana klimatu. Teraz mam może raz, dwa razy do roku. No i dbam o to by się nie wysuszyły, nie przemarzły, smaruję pomadką ochronną Nivea.

Powodzenia z walce z tą okropnością!
 

matyldda

Aktywna w BB
Dołączył(a)
13 Październik 2014
Postów
89
A nie wiecie że opryszczka jest wynikiem spadku odporności? Ja zawsze jak dostaję opryszczki to wiem, że chwila nieuwagi i będę chora, dlatego od razu biorę oscillococcinum
 
Do góry