Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
hehe Pysia przypomniało mi się, że miałam Ci napisać, że mnie pokarało, ale na własną prośbę - już wiem jak smakują gazowane jajka!!wczoraj zjadłam 2,5 jajka na twardo z majonezikiem (i nic więcej, bez chleba czy coś), a za chwilę popiłam szklanką gazowanego lifta
O H Y D A!!! myślałam, że jajka mi same przez przełyk wyjdą, bleeee
![]()
Tak czytam o tej wadze i czytam przed ciążą ważyłam 54 kg teraz 58 jakoś chyba za mało tyję do tego co jem ;/ A jem cały czas ;/
Zastanawiam się jak to będzie z moim szokiem jak wejdę na wagę i zobacze tam ponad 60 kgtrauma hahahhaah
A w ogóle tak rozmyślam o tym, że nasze dzidzie są teraz takie małe ważą maksymalnie do 500 gram chybaa co to będzie jak w brzuchu będzie już taka 4 kilowa dzidzia
Jesteśmy już za połową tygodni co do całości i teraz ta waga chyba szybko będzie się pieła w górę
Oj co to będzie co to będzie
![]()
a ja jem... tuńczyka i kukurydzędo tego można dodać sałatę i ciut majonezu i jeść z chlebkiem takim grzankowo - tostowym MNIAAAAAAAAAAAM
A czy wiecie czy to prawda, że z tuńczykiem to lepiej nie przesadzać, bo to taka "śmieciowa" ryba?
ja mam inną teorię na ten temat:
1. był idiotą
2. był facetem
3. nigdy nie miał kobity w ciąży
Kataszonku kochany jestem z tobą:* trzymaj się cieplutko i pamiętaj, że tu jest wiele fajnych laseczek, które Ciebie wysłuchają i spróbują wesprzeć, wrazie czego pisz też na priv buziiiiiWiecie...bardzo wam dziekuje za wasza uwage, jestescie kochane i wiem ze chcecie jaknajlepiej. Bardzo juz dlugo walczylam z tym zeby w trakcie ciazy nie bylo ze mna psychicznie zle, niestety nie udalo sie..zylam mysla ze bede mogla stworzyc rodzine w pelni- to mnie podtrzymywalo na duchu. Nie ma z tej sytuaji wyjscia - moge tylko dla dobra dziecka isc do domu samotnej matki, zeby nie przezywalo stresow. Nie jest tak latwo- nie ma naprawde wyjscia- artur musilby byc jakims szejkiem, zeby utrzymywac nas, mieszkanie i na dodatek moje studia.Nie moge zerwac studiow bo to budzet tez nam zmiejszy i wpedzi nas w dlugi, a po nastepne to juz beda drugie studia ktorych nie skonczylam ( tamte przerwalam bo musialam z powodow zdrowotnych, wyladowalam w szpitalu psychiatrycznym)
Chcialabym powiedziec ze to nie jest jakistam dołek, ktory kazdy przzywa...leczylam sie psychaitrycznie - przerwalam leczenie z powodu ciazy i chcialam sie trzymac..i tak dlugo wytrzymalam...wiem ze jesli dotrwam to pewnie po ciazy znowu mnie to czeka, szprycowanie sie lekami, bo inaczej nie bedzie ze mna kontaktu i jak ja zajme sie coreczka...Jak mi ktos powie ze Bog jest to go wysmieje albo jesli jest to jest potworem ktory karze takie malenstwa, ktore nie zdazyly jescze sobie zasluzyc na kare....mam mnostwo paskudnych mysli o ktorych nie chce nawet pisac, bo wstyd i obrzydzenie do samej sibie mnie bierze...