reklama

Wątek główny

reklama
Sówko to prawa, ale jeśli ciąża była bardzo wczesna, bardzo. wtedy rano robią zabieg a po południu wypis. Ale raczej starają się jedną dobę potrzymać w razie czego. Szczególnie ze czasem podają silniejsze leki przeciwbólowe.
 
Gosia,
bardzo współczuję....
Przechodziłam to już dwa razy za każdym razem w 11 tyg :( :( :(
Leżałam za pierwszym razem dobę ( zabieg miałam po południu, wyszłam rano).
Za drugim wyszłam wieczorem a zabieg miałam rano.
Trzymaj się !:-(
 
Gosia współczuję Ci :( ale nie martw się !

...a jeśli chodzi o leżenie w szpitalu to ja np. miałam laparoskopowy zabieg w maju i powiedziano mi, że jak do 18 wstanę z łóżka to będę mogła zjeść i cewnik mi ściągną, a więc wstałam i rano powiedziano, że mogę iść do domu. Ogólnie pracuję w szpitalu i z tego co już zaobserwowałam to po takich różnych zabiegach wypuszczają po 1-2 dniach. Trzymaj się cieplutko !!!
 
OMG co to dziś za dzień...dopiero co cieszyłam się z dwóch fasolek agiB, a tu teraz takie smutne wiadomości...ehhh mam nadzieję, że jutrzejszy dzień będzie lepszy:tak::tak: gosia:) i Anulin jestem z Wami...

Dobranoc Śnieżynki:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry