shingle
I.2004 / II.2010
Joasia super wieści :-)
Zapomniałam Wam napisać co mi się śniło... Więc prawie poród, prawie bo nic z niego nie pamiętam. Moja Mama powiedział żebym walnęła kielicha na rozluźnienie i nawaliłam się nim tak że film mi się urwał. Podobno poród miałam expresowy no i urodziłam siłami natury. Po dwóch dniach byłam w domu.
Zapomniałam Wam napisać co mi się śniło... Więc prawie poród, prawie bo nic z niego nie pamiętam. Moja Mama powiedział żebym walnęła kielicha na rozluźnienie i nawaliłam się nim tak że film mi się urwał. Podobno poród miałam expresowy no i urodziłam siłami natury. Po dwóch dniach byłam w domu.

teraz już jest lepiej, ale nadal czuję się nieciekawie
a na dodatek pogoda taka super, że nic mi się nie chce tylko bym się do Mężusia przytuliła i spała
i moj Mauszek wazy juz 1060 gram
ani na spacer, ani nic mi się nie chce
może później mi się zachce