reklama

Wątek główny

reklama
Ja tez miałam taka nadzieje, a tu szyjka ani drgnęła od zeszłego pon :(

Lecec ne tych lekach to taka otempiała jestem, ale mniej boli czyli niby jest lepiej.

Ja to chyba urodze ostatnia z nas :szok:
Moze Cie wziać w każdej chwili także nie nastawiaj sie zbyt pesymistycznie... Ja tez sie nastawiłam ze jak mi zdejmą krążek to urodze na dniach a tu tydzien minął a moja szyjka nadal nic no ale mam nadzieje ze do czwarku sie to zmieni.
 
Moze Cie wziać w każdej chwili także nie nastawiaj sie zbyt pesymistycznie... Ja tez sie nastawiłam ze jak mi zdejmą krążek to urodze na dniach a tu tydzien minął a moja szyjka nadal nic no ale mam nadzieje ze do czwarku sie to zmieni.

A bo człowiek taki głupi jest i chciał by juz od reki a to sie tak nie da i potem jest rozczarowany.
 
Dlatego ja się na nic nie nastawiam i spokojnie czekam ;-)
Dolegliwości dolegliwościami, ale Moja Mała niech sama zdecyduje kiedy chce wyjść :-)
Ja jakoś te niedogodności przeżyję. W końcu czego się nie robi dla własnego Maleństwa :-)
Ale z drugiej strony to całe czekanie jest strasznie irytująca :eek:
 
Załamiesz sie, bobaskowi bedzie przykro i sie urodzi ;)
Ale za to jak sie urodzi to bedzie tulony Kochany i bedzie oczkiem w głowie całej rodzinki a najbardziej braciszka :-)
Nic Kochane Brzuszki ide na obiadek potem trzeba sie facetem troche zająć( zeby porod byl szybciej :sorry2:). Także trzymajcie sie cieplutko i rozpakowujcie sie Kobietki!!! Pozdrawiam gorąco i miłego dnia zycze:blink:
 
Ale za to jak sie urodzi to bedzie tulony Kochany i bedzie oczkiem w głowie całej rodzinki a najbardziej braciszka :-)
Nic Kochane Brzuszki ide na obiadek potem trzeba sie facetem troche zająć( zeby porod byl szybciej :sorry2:). Także trzymajcie sie cieplutko i rozpakowujcie sie Kobietki!!! Pozdrawiam gorąco i miłego dnia zycze:blink:

Nasza Misia juz jest oczkiem w głowie tatusia a co dop bedzie jak sie urodzi ;)
Śmigaj kochana.
Mój M skówa tynk ze scian w kuchni wiec obawiam sie ze z przyspieszacza dzisiaj nici.
 
witam się dzisiaj pozdrowionka mnie dzisiaj jak zwykle głowa boli już 2 dzień i to tak mocno że aż w głowie mi się kręci spałam dzisiaj na raty do 14 bo w nocy nie mogłam bo mnie bolała na maksa głowa teraz jestem taka jak by mi ktoś sztachetą rypnoł w tył głowy .Powiedzcie mi czy was też tak boli koło pępka i co to może znaczyć normalnie ani sie nie uderzyłam ani nic a tak mnie boli jak dotykam jakbym miała jakiegoś guza i się gdzieś walła.
 
reklama
Dlatego ja się na nic nie nastawiam i spokojnie czekam ;-)
Dolegliwości dolegliwościami, ale Moja Mała niech sama zdecyduje kiedy chce wyjść :-)
Ja jakoś te niedogodności przeżyję. W końcu czego się nie robi dla własnego Maleństwa :-)
Ale z drugiej strony to całe czekanie jest strasznie irytująca :eek:

Dzień dobry brzuchatki
aleście się rozpisały od wczoraj.. kurczaki.. pół godziny was czytałam a i tak nie wiem czy wszystko hehehehe
my nadal w dwupaku..... noc byla koszmarna, prawie nie spałam... więc tym bardziej mam nadzieję że to już niedługo .......
co do czekania macie racje irytujące na maxa..... na dodatek boje się co z tym moim łożyskiem...... dwa tyg temu miało 3 st dojrzałości..... a więcej usg miec już nie będę chyba że po terminie książeczkowym, czyli w 41 tyg ciązy...
Misia współczuje takiego potraktowania na IP, no ale tak czy inaczej dobrze że pojechałas kochana.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry