Witam:-)
Znów deszczowo:-(,nigdzie dziś nie wezmę małego na spacer,może zabiorę go do znajomej,dziś mamy opracować oprawę muzyczną na niedzielną mszę,którą będzie odprawiał ksiądz prymicjant-będzie to msza prymicyjna,tylko nie wiem ,czy maly da nam popracować i dlatego się zastanawiam,czy nie zostawić go w domku z tatusiem,pogoda jest okropna,aż mo go żal ,że nie możemy pospacerować
Ja powiem tak-co do banana,to nie jest on ciężkostrawny jednak,do tego działa na kupkę raczej rozluźniająco,ponieważ pobudza perystaltykę jelit,łagodzi zaparcia,ma wiele cennych składników odżywczych,ale ...lubi uczulać.Jesli chodzi o wprowadzanie nowych pokarmów do diety naszych maluszków,to raczej zaczynamy od samego jabłuszka,lub soku jabłkowego i to w minimalnych ilościach,zwiększanych stopniowo
Moja lekarka zaprpopnowała ,bym powolutku zaczęła małego przyzwyczajać do nowego menu,ponieważ jest duży jak na swój wiek,poza tym ma zaparcia,a jabłuszko ma mu pomóc w załatwianiu się,ale więcej napiszę w odpowiednim wątku,który właśnie mam zamiar założyć:-)