dziewczyny wrocilam wlasnie z usg u obcego doktora...mialo byc genetyczne, ale niestety juz sie nie da, bo dzidzia jest juz za duza do tych pomiarow...ma 9,15 cm

tydzien temu u mojego ginka niunia miala 7 cm...rosnie jak na drozdzach....Szkoda, ze sie sopoznilismy z tym genetycznym, ale jak dobrze bylo zobaczyc malenstwo

)))piekniutkie

)doktor powiedzial, ze po nosku moze powiedziec, ze jest ok...ale przeziernosci nie zmierzylismy juz.,..ale jestem dobrej mysli....kruszynka juz chyba chciala spac, bo ewidentnie pokazywala, ze jej przeszkadzamy