reklama

Wątek główny

dziendobry! A propo Renie i Manti to wczoraj wyczytałam w najnowszym numerze M jak Mama ze nie ma przeciwskazan zeby je zarzywac w ciąży na zgage! Ja to chyba jestem szczesciara jak narazie nie dopadły mnie zadne zgagi skurcze nawet mdłosci i wymiotów nie miałam na poczatku ciązy! Jedyne co mi sie teraz przyplatało to potworny katar az cała kichawka czerwona ale na katar to chyba w ciąży żadnych lekarstw brac nie mozna!!!
Mi lkearka zaproponowała jak byłam poprzedni raz zima w ciązy zakatarzona krople do nosa dla dzieci, więc jeśli tobie pomagają to mo.zesz sobie kupić. JA nigdy nie cierpiałam kropli do nosa więc sie męczyłam bez.
 
reklama
To dobrze ż z maleństwem wszystko ok a co do spadku twojej wagi to trochę niepokojące że lekarz nie zlecił ci jakiś dodatkowych badań. Od mojej pani ginekolog wiem że brak wzrostu masy ciała może być spowodowana chorobą tarczycy


Anisen wiem że przed tobą ten wielki dzień i chcesz żeby wszystko wypadło idealnie ale uważaj na siebie i nie przesadzaj nasz pracusiu:-)
Ja robiłam badania na tarzcyce i wszytsko ok z tej strony bo moa też sie tego bała. Cóż no widocznie tak jak moja mama po trzech ciążach schudła okropnie ja możeteż.
 
dziewczyny wrocilam wlasnie z usg u obcego doktora...mialo byc genetyczne, ale niestety juz sie nie da, bo dzidzia jest juz za duza do tych pomiarow...ma 9,15 cm :) tydzien temu u mojego ginka niunia miala 7 cm...rosnie jak na drozdzach....Szkoda, ze sie sopoznilismy z tym genetycznym, ale jak dobrze bylo zobaczyc malenstwo :))))piekniutkie :))doktor powiedzial, ze po nosku moze powiedziec, ze jest ok...ale przeziernosci nie zmierzylismy juz.,..ale jestem dobrej mysli....kruszynka juz chyba chciala spac, bo ewidentnie pokazywala, ze jej przeszkadzamy :D

Super, że wszystko w porządku:-)

Uwielbiam remontowe "akcje" :rofl2: Tylko że Ty się teraz możesz tylko poprzyglądać i niewiele robić. Ale i tak najfajniejsza rzecz, czyli kupowanie Cię nie ominie :rofl2:
A co to jest ta karta NFZu ?

Ja też lubię kupować jak są remonty:-) no robić za dużo nie będę tylko mogę mówić co inni mają robić:-) u nas na śląsku, żeby chodzić do lekarza trzeba mieć specjalną kartę z Narodowego Funduszu Zdrowia:tak: ma ją każdy:-) a że zmieniałam nazwisko i adres musiałam wyrobić nową:-D

Dziewczyny przepraszam, że dziś nie będę za dużo pisać, ale byłam rano z teściową na zakupach i w supermarkecie musiałam chyba poczuć jakiś zapach i tak szybko z niego wybiegłam, że masakra, no ale wymiotowanie i tak mnie nie ominęło choć rano czułam się dobrze:baffled: teraz muszę poleżeć:tak:
 
Dziś po ciężkiej nocy z zapchanym i suchym nosem nie wytrzymałam poleciałam do apteki po ratunek, dały mi atomizer z wodą morską jest na tyle lepiej ze już do zniesienia, bo nawilżacz powietrza to było g.... wielkie
 
_Pysia_ iść na L4 nie szkodzi! Poza tym potrzebujesz odpoczynku! Poza tym pracodawcę nie zbawi 2 tygodnie nieobecności! Wykurujesz się, odpoczniesz i wrócisz do swoich obowiązków!
Ale też patrząc z innej strony, pracodawcy też powinno zależeć, aby pracownik był zdrowy i wypoczęty. Jak Ty przychodzisz do pracy i źle się czujesz, to nie jesteś efektywna, dlatego powinien to zrozumieć.
 
_Pysia_ iść na L4 nie szkodzi! Poza tym potrzebujesz odpoczynku! Poza tym pracodawcę nie zbawi 2 tygodnie nieobecności! Wykurujesz się, odpoczniesz i wrócisz do swoich obowiązków!
Ale też patrząc z innej strony, pracodawcy też powinno zależeć, aby pracownik był zdrowy i wypoczęty. Jak Ty przychodzisz do pracy i źle się czujesz, to nie jesteś efektywna, dlatego powinien to zrozumieć.
uwierz mi ci krwiopijcy rzadko coś rozumieją
 
Mama Sówka:) Ja też lubię remonty, choć zawsze organizowaliśmy ekipę, która nam je zrobi. Tym razem mój mężu postanowił robić remont sam (3 pokoje!). Zakupy są przyjemnością, ale.... On wraca z pracy o 17:30, jak zje i wypije kawę to jest 18:30. Później stwierdza, że jest zmęczony i nic nie robi. Mam rozkopane mieszkanie, syf jak diabli i nic sama z tym nie mogę zrobić! Ale cóż..... może przed urodzeniem Adasia zdążymy... :baffled:
Odpoczywaj dużo kochana! Szkoda mi Cię z tymi mdłościami...

rechot1sb Kurcze, z tym atomizerem to chyba dla mnie też ratunek. W sumie nie mam zatkanego nosa, ale mam tak sucho w nosie, że dziś w pracy jak przyszłam krew mi się puściła! Szok! (pierwszy raz chyba od podstawówki!)
 

rechot1sb Kurcze, z tym atomizerem to chyba dla mnie też ratunek. W sumie nie mam zatkanego nosa, ale mam tak sucho w nosie, że dziś w pracy jak przyszłam krew mi się puściła! Szok! (pierwszy raz chyba od podstawówki!)
no ja mam też Sahare, masakra męczę się z tym że wpędza mnie to we frustracje, wiec się w końcu nie wytrzymłam
 
reklama
MamaSówka niech Cię wreszcie zostawią w spokoju te mdłości:tak: Ile można :-p Odpoczywaj sobie;-)

Najeli życzę szybkiego końca remontu. No i uważaj na siebie :tak:

A ja się opieprzam i tylko udaję że pracuję :-p Mam MEGALENIA:zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry