reklama

Wątek główny

reklama
No właśnie tak to jest z księżmi, ja jestem wierząca, ale nie zgadzam się w wielu kwestiach z tym co mówi kościół, jakoś oddzielam to w co wierzę od tego co robią klechy;-) i tez rzadziej chodzę, mój Maciej pomimo, ze w tej wierze został wychowany, to nienawidzi kościoła, slub bierze ....dla mnie tylko boli mnie to, ze on właśnie głównie kieruje się tym, co robią księza, przez nich ludzie sie zniechecaja:eek:
 
No właśnie tak to jest z księżmi, ja jestem wierząca, ale nie zgadzam się w wielu kwestiach z tym co mówi kościół, jakoś oddzielam to w co wierzę od tego co robią klechy;-) i tez rzadziej chodzę, mój Maciej pomimo, ze w tej wierze został wychowany, to nienawidzi kościoła, slub bierze ....dla mnie tylko boli mnie to, ze on właśnie głównie kieruje się tym, co robią księza, przez nich ludzie sie zniechecaja:eek:

Ale tego nie mozna tak sobie oddzielić. Wiara katolicka jest połączona w pełni z księzmi, hierarchią kościelna i przede wszystkim z ich wszystkimi zakazami i nakazami.
 
reklama
wiele nakazów tak naprawdę stworzył kościół a nie nakazał Bóg, np. ten cały celibat powstał nie dlatego, że tak wskazuje Pismo, ale dlatego, że majątek koscielny jest tak wielki, a księża nie chcą by ktoś go dziedziczył np. dzieci itd...takich kwestii jest wiele, mój kuzyn jest dziennikarzem katolickim i obraca się w wyżej postawionych kręgach kościelnych (był nawet na pogrzebie papieża heheh)i to on dużo ze mną o tym rozmawiał;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry