reklama

Wątek główny

no ba!



jak wypijesz szklankę co jakiś czas, a nie dziennie 2 litry to się nic nie stanie.

hmmm w sumie tak, chociaż ja jak zwykle panikuję i boję się wszystkiego co jest fuj...:-) zaraz mi się przypominają lekcje biologii i doświadczenie, które nauczycielka kazała nam zrobić -do szklanki z colą wrzucaliśmy ząbek i przez tydzień obserwowaliśmy jak czernieje, aż w końcu znika:eek: "Tak to działa na wasze kosci" krzyczała ihhiihi jak nie byłam w ciąży to popijałam to, ale teraz :szok:
 
reklama
ja przed ciążą wypijałam od 2 do 4 litrów dziennie... teraz od czasu do czasu puszkę lub pół wypiję, walczę ze sobą ahhhhh gorzej niż papierosy:-(

ja dwa razy brałam apap, aha i 2 tabletki paracetamolu, ale to jak byłam chora i miałam ponad 38 stopni gorączki..zalecenia lekarza!

słuchajcie a na pleśń w łazience co??bo takie małe czarne kropki których jest coraz więcej na suficie to chyba pleśń nie??
 
jak lejesz wodę z kranu i odstawisz na kilka dni to się ładny kamień osadza. Jakbyś zbadała warzywka ktróe jesz to pewnie byś szybko z głodu umarła. Nie ma co panikować :-)

Kurde Laski musze sobie laptopa kupić chyba bo żylaków dostane, nie powiem gdzie bo się wsydze, albo chociaż wygodny fotel
 
ja raz wlałam sobie coli do kubka takiego po herbacie , wiadomo jaki , brązowy. Do wysokości coli kubek był wyczyszczony idealnie ;-), lepiej nawet niż po kwasku cytrynowym. Ciekawe co ma w składzie ze tak wyżarło osad z herbaty
 
ja przed ciążą wypijałam od 2 do 4 litrów dziennie... teraz od czasu do czasu puszkę lub pół wypiję, walczę ze sobą ahhhhh gorzej niż papierosy:-(

ja dwa razy brałam apap, aha i 2 tabletki paracetamolu, ale to jak byłam chora i miałam ponad 38 stopni gorączki..zalecenia lekarza!

słuchajcie a na pleśń w łazience co??bo takie małe czarne kropki których jest coraz więcej na suficie to chyba pleśń nie??

Najlpeiej domestosem, potem domestosem rozdcieńczonym, potem przemalować farbą do łazienek.

_Pysia_ chodząca encykopedia domowych sposóbów
 
jak lejesz wodę z kranu i odstawisz na kilka dni to się ładny kamień osadza. Jakbyś zbadała warzywka ktróe jesz to pewnie byś szybko z głodu umarła. Nie ma co panikować :-)

Kurde Laski musze sobie laptopa kupić chyba bo żylaków dostane, nie powiem gdzie bo się wsydze, albo chociaż wygodny fotel

dokładnie, czasem lepiej nie wiedzieć, bo nic nam nie zostanie do jedzenia:-)

ja mam laptopa, siedzę na łóżku oparta o poduszki i też mi czasem tyłek drętwieje, zwłaszcza jak dużo piszecie..a zanim się odezwałam a tylko czytałam i nadrabiałam o początku...o matko, o moich oczach nie wspomnę:tak:
 
a najlepiej żeby tym domestosem pobawił się ktoś inny niż Ty a potem bardzo solidnie wywietrzył pomieszczenie. Ja mam mdłosci jak czuje zapach chloru, a potem łzawią mi oczy. poza tym niezdrowo wdychać opary chloru
 
reklama
ja korzystam z neta u mamy:-) bo w naszym mieszkanku nie mamy jeszcze podłączonego, a że często jestem to sprawdzam co się dzieje:-) ale ostatnio coraz więcej sie rozpisujecie i coraz dłużej przesiadujecie:-) ja zaraz mykam na spacerek z misiem i na zakupy więc miłego wieczorku;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry