reklama

Wątek główny

reklama
Spodnie to u mnie tak samo nie problem zawsze się coś znajdzie po dobrej cenie ale góra tragedia te płaszcze te swetry materiał porażka, krój jeszcze gorszy a o kolorach nie wspomne:no:

Dlatego bede do oporu chodzić w swoich normalnych ciuchach. mam kilka fajnych bluzek, które beda dobre nawet na duzy brzuchol. Te ciązowe jansy też mi posluża, bo mam je na najwęższych zapinach a i tak mi z tyłka zjeżdżaja, Dobrze że S wziełam, a nie M. Do pracy już nei chodze także dam radę.
W październiku tylko jedno wesele, to jeszcze powinnam się miescić w "normalną" sukienkę - tyle ze muszę ją najpier znaleźć:-D:-D . Najwyżej mi Gucha90 pozyczy po swoim ślubie ;)
 
dziewczyny jesteście kochane :*
GGosia a ja mogę sama z siebie kupić magnez i brać??nie zaszkodzi chyba nie??
jedziemy do miasta gdzie mieszkają moi rodzice, znajomy taty jest ginekologiem, więc mam nadzieję że w razie czego (tfu tfu) to mnie obejrzy...
paulla fajny pomysł z tym pasem, chyba nadal jest bezpiecznie w aucie wtedy co??chyba zadzwonię do znajomego strażaka, on ma takie rzeczy w małym paluszku :)
odezwe się jutro jak dojechałam, a Wy trzymajcie się ciepło, buziaki!!
 
Dlatego bede do oporu chodzić w swoich normalnych ciuchach. mam kilka fajnych bluzek, które beda dobre nawet na duzy brzuchol. Te ciązowe jansy też mi posluża, bo mam je na najwęższych zapinach a i tak mi z tyłka zjeżdżaja, Dobrze że S wziełam, a nie M. Do pracy już nei chodze także dam radę.
W październiku tylko jedno wesele, to jeszcze powinnam się miescić w "normalną" sukienkę - tyle ze muszę ją najpier znaleźć:-D:-D . Najwyżej mi Gucha90 pozyczy po swoim ślubie ;)

ja mam 2 bluzki i jeden długi sweter zapinany na jeden guzik, który wyszperałam w lumpku. kosztował 20zł. Na szczęście nie mam żadnych wielkich imprez do lutego.
 
Też korzystam ze swojej dotychczasowej garderoby nie ma co kupować brzydkich szmat jeszcze cholernie drogich... Poczekam może coś fajnego gdzieś znajdę;-):-)
 
dziewczyny jesteście kochane :*
GGosia a ja mogę sama z siebie kupić magnez i brać??nie zaszkodzi chyba nie??
jedziemy do miasta gdzie mieszkają moi rodzice, znajomy taty jest ginekologiem, więc mam nadzieję że w razie czego (tfu tfu) to mnie obejrzy...
paulla fajny pomysł z tym pasem, chyba nadal jest bezpiecznie w aucie wtedy co??chyba zadzwonię do znajomego strażaka, on ma takie rzeczy w małym paluszku :)
odezwe się jutro jak dojechałam, a Wy trzymajcie się ciepło, buziaki!!

mi to pan doktor podpowiedział:-) zanim usiadziesz a autku to przypni pas, potem się wygodnie rozsiądź i tą część "ramienną" tylko przełóż. Nic w brzuchol nie ciśnie, a bezpieczna jesteś:-)

Bezpiecznej jazdy Kochana!!!
 
Kurtkę tez chyba "wygrzebie", bo jak sobie pomyslę, że mamy wydać 200 zł za worek, to mnie skeca. Nigdy jeszcze nei kupowłam sobie zimowej kurtki, bo zawsze nowisiłam jeansową i jesienną. Ale teraz w czymś takim się nei zapne.
 
dziewczyny jesteście kochane :*
GGosia a ja mogę sama z siebie kupić magnez i brać??nie zaszkodzi chyba nie??
jedziemy do miasta gdzie mieszkają moi rodzice, znajomy taty jest ginekologiem, więc mam nadzieję że w razie czego (tfu tfu) to mnie obejrzy...
paulla fajny pomysł z tym pasem, chyba nadal jest bezpiecznie w aucie wtedy co??chyba zadzwonię do znajomego strażaka, on ma takie rzeczy w małym paluszku :)
odezwe się jutro jak dojechałam, a Wy trzymajcie się ciepło, buziaki!!

Pewnie że magnez możesz sama kupić - ja tylko zapytałam w aptece jaki dla kobiet w ciązy polecają. W 1 ciąży moja doktorka (teraz mam tą samą ) polecała mi magne B6 - kosztuje ponad 20 zł za opakowanie, a teraz to powiedziała że obojetnie jaki - to kupuję różne - polecili mi w aptece asmagB, magnezit - ja przyjmuję 3 razy dziennie po 1 tabletce. A chodzę do pani dr w Krakowie z Kliniki UJ (ona jest tez ordynatorem jakiegoś oddzialu).

Tygrynka - ale nie martw się, my juz jesteśmy w takiej zaawansowanej ciązy - że nic jej nie ruszy!!!!
 
Ostatnia edycja:
mi to pan doktor podpowiedział:-) zanim usiadziesz a autku to przypni pas, potem się wygodnie rozsiądź i tą część "ramienną" tylko przełóż. Nic w brzuchol nie ciśnie, a bezpieczna jesteś:-)

Bezpiecznej jazdy Kochana!!!

Ja słyszałam w róźnych programach, ze to jest głupi mit z tym całkowicie niezapinaniem pasów. Bo dużo groźniejsze jest walnięciem brzuchem o deskę, niż napięcie pasów. Najwyżej trzymaj pas tak sobie dodaj z 2 cm uzu i bedzie ok :)
 
reklama
Dobra, wziełam sobie apap, bo mi temp skaczę i idę do wyrka do poczytania później. Chociaz dzisiaj będzie to utrudnione bo mój mąż bedzie koszykówkę cały dzień oglądał.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry