reklama

Wątek główny

ja sobie dawno temu kipiłam taki fajny, chudy, z długim rekawem :) na wyprzedaży. Ale teraz musze dokupic getry ciązowe, bo takie zwykłe mnie uciskają.
Kurcze to miałaś szczęście:tak: u mnie nie ma niczego fajnego a jak weszłam do sklepu z odzieżą ciążową to wyszłam co jak co ale w takich worach to ja chodzić nie będę tragedia jednym słowem:szok: Ale dopiero się zaczyna sezon na sweterki może coś fajnego gdzieś jeszcze będzie;-)
 
reklama
Kurcze to miałaś szczęście:tak: u mnie nie ma niczego fajnego a jak weszłam do sklepu z odzieżą ciążową to wyszłam co jak co ale w takich worach to ja chodzić nie będę tragedia jednym słowem:szok: Ale dopiero się zaczyna sezon na sweterki może coś fajnego gdzieś jeszcze będzie;-)

Byłam wczoraj w C&A, i spodnie jeszcze spoko, nawet normalne ceny miały. Ale bluzki były koszmarne.
 


Tygrynka i jak z tą imprezą, musiałaś wkroczyć do akcji, czy sami się ogarnęli?:baffled:

A ja chciałam się pochwalić, że jutro ze skarbem mym rano mykamy do Bydgoszczy kupić jakąś sukienkę na cywilny

Sikam szczęściem a znając życie pewnie i tak nic nie znajdę w moim guście:-D

ech... imprezowicze o 21 wyszli, wrócili o 23 pohałasowali pół godzinki i chyba poszli spać, ok 5 ktoś jeszcze się łomotał po klatce i potem znowu o 9...zabić to mało...
daj znać jak coś kupisz!!i powodzenia życzę :)

Gucha90 3mam kciuki, abyś kupiła wymarzoną sukienkę!
Mój obecny mąż, a ówczesny narzeczony, sam wybierał mi suknię ślubną ! A faceci do tych rzeczy mają naprawdę dobry gust! Super, że jedziecie razem i nie wierzycie w te głupie przesądy!

ja też kupowałam sukienke ślubną z mężem-potrafi najlepiej mi doradzić.. ale na kościelny to chyba już sama kupię...nie chodzi o przesady, a o ten :pierwszy moment" :)

Tyle że to nie będzie biała, typowo ślubna, bo w takiej to ja pragnę wystąpić ale na Kościelnym, jeszcze nie wiem nawet jaką ja chcę...ostatnio myślałam jednak, aby była jasna , czyli. np kremowa ale teraz to ja już sama nie wiem.

Gucha ja mialam taką szampańską, możesz zobaczyć na wątku o slubach czy gdzie tam umieszczałam.. :)

Majsi cieszę się bardzo ze pogadałaś ze swoim szczęsciem :):):) oby więcej takich miłych wieczorów, albo najlepiej niech już wraca :):):)

A mi sie zrobil taki pionowy pasek(linia) na srodku brzuchaaaaa...>.<

mi też, i sięga aż nad pępek..któraś pisała że to na chłopaka...ach niech to będzie prawda :)

marga 82 jeżeli chodzi o sklepy ciążowe i sukienki- to fakt- jeżeli w ogóle są to są to sukienki, długie jakieś takie workowate, ogólnie wolałabym iść w garsonce niż w takiej sukni z przymusu.

to ja chyba mam szczęście bo udało mi się znaleźć dwie ładne sukienki, w tym jedna z przeceny :) i znowu- gdzies na forum sa moje fotki w jednej i drugiej :)

zaraz zmykam bo ruszamy na Mazury... przez Toruń Rechotku :) gdyby nie to że się spieszymy, a w drodze powrotnej mamy moja mamę, to już błagałabym cię o zaproszenie na naleśniki :)
w ogóle to ja mam taki sobie humorek, no dobra panicznie się boję- w nocy po sikaniu zauważyłam ślady krwi... jaśniutkiej, takiej kropli rozmytej na papierze, ale potem pół nocy nie mogłam spać i oczywiście rozbolał mnie brzuch ze strachu... jak na razie nic nowego się nie pojawiło, ale az się boję chodzić do wc :( a tu przede mną jeszcze co najmniej 5 godzin jazdy w samochodzie... mam nadzieję, że wszystko będzie ok, bo sgtrasznie się martwię!!!
życzę Wam super weekendu, buziaczki!!
 
No naprawdę mam ochotę krzyczeć:wściekła/y: głupi sweter i taki problem:-(
a ja mam obiadek zrobiony, wczoraj się wysiliłam i dzisiaj mam luz. Po obiadku jedziemy na spacerek, bo pogoda piękna:-)
Tylko będę musiała robić sobie przerwy, bo zauważyłam że jak długo chodzę to strasznie mnie podbrzusze boli, czuję jakbym miała jakieś kamienie i tak mi ciąży jak idę:-(
Może jeszcze coś kupimy fajnego sezon dopiero się zaczyna na takie rzeczy;-) Ale masz fajnie ja coś szybkiego zrobię i też uciekam na spacer:-) No to dzidzia rośnie mnie też tak czasem boli ale nie ma się czym martwić tak mi powiedziała gin. teraz coraz bardziej zaczniemy narzekać bo coraz więcej będzie nas boleć:sorry2: Ja jak długo pochodzę to jeszcze biodra mnie bolą:dry: no ale uroki ciąży najwyżej będę się zimować w domu:-D
 
w ogóle to ja mam taki sobie humorek, no dobra panicznie się boję- w nocy po sikaniu zauważyłam ślady krwi... jaśniutkiej, takiej kropli rozmytej na papierze, ale potem pół nocy nie mogłam spać i oczywiście rozbolał mnie brzuch ze strachu... jak na razie nic nowego się nie pojawiło, ale az się boję chodzić do wc :( a tu przede mną jeszcze co najmniej 5 godzin jazdy w samochodzie... mam nadzieję, że wszystko będzie ok, bo sgtrasznie się martwię!!!
życzę Wam super weekendu, buziaczki!!

Przede wszystkim sprawdź tam gdzie jesziesz gdzie jest najbliższe pogotowie. Tak na wszelki wypadek. Róbcie czesto przerwy w jeździe i jak najdalej wysuń siedzenie i jak najbardziej je połoź to bezpieczniejsza pozycja niż siedzenie.
Mogło to byc tylko przebarwienie moczu. Albo mogłaś się "dziabnąć" jak się wycierałaś i to nic wielkiego.Ale na wszelki wypadek nie przemęczaj się :)
 
Może jeszcze coś kupimy fajnego sezon dopiero się zaczyna na takie rzeczy;-) Ale masz fajnie ja coś szybkiego zrobię i też uciekam na spacer:-) No to dzidzia rośnie mnie też tak czasem boli ale nie ma się czym martwić tak mi powiedziała gin. teraz coraz bardziej zaczniemy narzekać bo coraz więcej będzie nas boleć:sorry2: Ja jak długo pochodzę to jeszcze biodra mnie bolą:dry: no ale uroki ciąży najwyżej będę się zimować w domu:-D

a nic mi już nie mów o tych boleściach, bo ja to już w nocy jak się przekręcam to prawieże wstaję, bo inaczej mnie plecy bolą. Zakupy to też totalna porażka:wściekła/y:
Bedziemy razem zimować, siedzieć w piżamach 24h i klkać na BB, aż mi literki z klawiatury zejdą:-)
 
Ale mnie zmartwiłaś tym plamieniem. Jeżeli są plamienia to lekarze zalecają leżenie, jak tylko dojedziesz, to postaraj się poleżeć kochana (wiem dużo o plamieniach, bo zarówno w tej jak i w 1 ciązy plamiłam dość długo. Ja miałam krwiaki, a jak się zrobi krwiaczek, to krew musi spłynąć i stąd plamienie (tyle że jak spływa to lekarze boją się przy okazji poronień). Jeżeli trafia się do szpitala z plamieniem to dają m.in. kroplówki z magnezem (zabobiega skurczom macicy i tym samym poronieniom), nie zaszkodzi jak weźmiesz magez 3 razy dziennie (ja teraz tak biorę i to mi doktorka powiedziała że obojętnie jakimam brać).
 
Tygrynka uważaj na siebie. Co godzinkę róbcie przerwę, żebyś mogła się rozprostować. A masz sposób na zapięcie pasów? bo ja robię tak, że ten pas który przechodzi przez biodra mam za plecami, a zapinam ten przechodzący przez ramię:-)
 
reklama
a nic mi już nie mów o tych boleściach, bo ja to już w nocy jak się przekręcam to prawieże wstaję, bo inaczej mnie plecy bolą. Zakupy to też totalna porażka:wściekła/y:
Bedziemy razem zimować, siedzieć w piżamach 24h i klkać na BB, aż mi literki z klawiatury zejdą:-)
I będzie najlepiej nam w piżamkach, w ciepłych domkach, pod ciepłymi kocykami, z rosnącymi brzuszkami:-D z komputerem u boku cały dzień na BB czego chcieć więcej?:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry