_Pysia_
Fanka BB :)
Mistrzynia w kuchni ja tez nie jestem a raczej ni lubie gotowa zwlaszcza ze mam wspolna kuchnie z rodzicami! Musze dostosowac gotowanie do nich a pozatym nie lubie gotowc jak mama jest w poblizu bo ciagle sie wraca " a ja bym dodała to a tamto to bym zrobila inaczej" FUJJJJJ
ja miałam wspólna kuchnie z babcią, po kilku miesiącach stwierdzilismy, że albo znieniawidzimy jedzenie ,albo zaczniemy sami gotowac, tak jak anm bedzie smakować. także teraz codziennie cipeły obiad jest. Z reguły gotuję na dwa dni, albo na dzień. Jak pracowałam a mąż miał wolne bo pracuje na zamiany to on gotuje. Staram się, wyszukiwac szybkich i prostych przepisów. Nie wyobrazam sobie dnia bez obiadu
no i dupa komputer jeszcze zepsuty, wiesza sie to cholerstwo i wlazłam teraz do cioci(która mieszka piętro niżej pod mama) żeby do was napisac