reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

iwosz, ja tez ostatnio miałam piersiowe przeboje, też tylko jeden dzień, ale ból taki, że nie mogłam sie dotknąć, a o wzięciu którejkolwiek córki na ręce, mogłam pomarzyć :confused:
Ale dobrze, że nasze "laktatory" sprawne i ściągają szybko nadmiar :-D

A ja jestem zła na maxa. W niedzielę odwiedziliśmy babcię Rafała na wsi i wyobraźcie sobie, że przywieźliśmy do domu pchły :wściekła/y:
jestem cała pogryziona, w nocy sobie po nas skaczą.:wściekła/y: Dziś teściowie zabrali Karole do siebie na działkę i po drodze kupili jakieś cudo do spryskania łóżka. najbardziej stresuję się o Martynkę, bo ona śpi z nami i bidula jest narażona na to świństwo.

Mam ochotę zadzwonić do ciotki Rafała (młoda laska z niej, kilka lat starsza ode mnie) i nagadać jej, bo nie wierze, że nie wie co sie dzieje, a trojkę małych dzieci ma w domu :wściekła/y:
 
reklama
GRATULACJE ASIOCZKU!!!

Kinga - na pocieszenie, jeśli to rzeczywiście pchły, to nie są w stanie, że tak powiem "żyć na człowieku" ze dwa razy ugryzą i się zawiną - wolą zwierzaki - uryzienie wygląda jak pęcherzyk z wodą i swędzi oczywiście:dry:

Wiem to z ... doświadczenia, jako dziecko po wakacjach na wsi i wygłaskiwaniu wszystkich najbardziej parszywych psów i kotów czasem mi się zdarzało przynieść pchłę - kończyło się to góra dwoma ugryzieniami i tyle:blink:

Iwosz - ładnie zaszalałaś - "strzaskałaś się chociaż na machoń" :-p:sorry:
 
u nas co do pchel: mieszkamy na 3p. nie mamy zwierzakow (poza myszką) ktora na dworek nei wychodzi a pchla sie jakas u nas w domu pojawila :eek::confused: na szczescie dziecku spokoj dala ale mnie troche pokasila :shocked2: :no:
 
ja jestem tak pogryziona, ze szok :confused:

ślad majtek mam na ciele, bo chyba przechadzała się i wygryzła mi piękne gatki, Rafał ma obwódkę wokół nóg, ślad skarpetek :confused:

koga, fajnie, że mnie pocieszyłaś. Mam nadzieję, że wyniosą się szybko, szybciej, niż przywędrowały
 
reklama
Do góry