reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Bylam w sobote u fryzjerki a tam akurat 2 z nich w ciazy i termin na marzec.  I sama wlascicielka salonu mowila ze jej lekarz radzil zeby wlosow nie farbowac w kazdym razie nie do 20 tygodnia. Zwariowac mozna co rusz to inna opinia.
Co do macanka to moja ginka mowila ze od nastepnej wizyty (czyli od tego wtorku) badania beda juz tylko przez brzuszek.
 
reklama
nie wiem jak to u mnie bedzie z tym badaniem-ale osobiscie nie cierrpie ginekologicznego macania-ostatnio bolalo,bo jakos ciasnawo tam i nie lubie cytologi brrrrrrrrrrrrrrr-takie dziwne uczucie

 
może jestem dziwna ale mi to nie przeszkadza, ale jak przez brzusio będzie też ok, m ój zawsze sprawdza kolor śluzówki i kolor śluzu czy jest oki i akurat to mi się podoba bo jak coś się dzieje to wczesniej to zauwazy niż ja :)
wziernik tez mi nie przeszkadza
 
Takich kilka spraw i sie nazbieralo. Byłam dzis z Jackiem u alergologa, za leki na dwa miesiace ( niecałe bo dawki po 2 x 28 dni ), zapłaciłam 156 zł. :(. Warto zaznaczyć , że cała recepta na P czyli chorobe przewlekłą. Koszmar!!! Nie masz kasy, nie leczysz dziecka, a co jak jeszcze sie rozchoruje... :(.
Kupiłam sobie jakąś z gazet Twoje dziecko, czy Dziecko, nie odróżniam, była bajka dla Jacka więć kupiłam :) i dowiedziałam sie , że mój poród z przed prawie 6 lat był barbarzyński :(, bo zestawienie : przebicie pęcherza, masarz szyjki prawie przy każdym skurczu i oksytocyna, już teraz razem nie są stosowane, robią to tylko niektóre połozne ( chyba te co im sie płaci 600 zł za opiekę) :( i tak sobie myślę, że jak to przeszłam to teraz może byc tylko lepiej.
 
no mój dziadek przed śmiercia powiedział że bogaty żył by wiecznie a biedny umierał ,taka prawda jak cie stać na leczenie żyjesz a jak nie to lepiej sobie trumę kupić, ciesz się że stać cię na te leki dla dziecka, w tych czasach jest masakra, my z mężem mamy własną firmę płacimy ZUS za siebie miesiećznie 1500zł, a jak dostał skierowanie ostatnio na rehabilitację to mu powiedzieli że miejsce dopiero jest na luty po kij płacić jebany ZUS prywatnie miejsca są natychmiast z tym że 60 zł kosztuj każdy a on ma ich mieć 30 >:(
 
Dziewczynki, z tego co wiem(czytalam na blogu szwagierki Mamy Boo) to Aneta jest w szpitalu, ma problemy z nerkami a z Maluchem wszystko jest w porzadku.Mam nadzieje, ze szybko wydobrzeje i do nas wroci:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry