Dziewczyny ja też tego nie umiem zrozumieć mimo, iż taką sytuację znam od podszewki ...... moja mama ma na wychowaniu 2 dzieci siostry i teraz jeszcze po 20 listopada Sąd przyzna jej pozostałą dwójkę.... Moja siostra na początku zrzekła się praw do starszej dwójki, a teraz się tego wypiera ..... Nie mamy na pewno tej samej krwi...... Czasem się zastanawiam czy Mojej mamie na porodówce nie podrzucili innego dziecka, bo to jest naprawdę niemożliwe ....... Może też przez jej sytuację jestem zupełnie inna, kocham swoją Gaję / Laurę mimo, iż jest jeszze w bruszku i nigdy nie pozwoliłabym, aby stała jej się jakaś krzywda. Po prostu uczyłam się na jej błędach ....