• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
agao pisze:
hey też macie problemy z termoregulacją?????????

ja mam napady gorąca a jak tylko coś zjem albo wypiję ciepłego to się pocę i płonę


a teraz skręca mnie po gruszkacha le mnie i tak nie przeczyściło

Ja mam czasem wypieki,robie się czerwona jak burak. Z niczego i tak samo mi przechodzi też samo. Gorąco to mi jest w tedy jak musze dwa razy pielecieć się na moje czwarte piętro bez windy. W czwartek zapomniałam dokumentów, zeszłam usadziłam Jacka w foteliku w samochodzie, patrzę a tu calego portfela nie ma, no i powrót i wtedy owszem zrobiło mi się gorąco i ze zdenerwowania i tego biegu po piętrach :(.
 
reklama
Własnie czasem jak stoję, ale to musi być dlugo, co najmniej jakieś pół godziny, to wtedy mam uczucie ciągnięcia do dołu... Poprostu muszę usiąśc i tu akurat wiem ze to sie bedzie poglebiało, bo przy Jacku tez tak mialam. Tak sobie dedukuję, że to musi być zależne od ciężaru dziecka naciskającego od srodka ( ale po polsku).
 
a ja się dowiedziałam że siostrzenica mojego męża jest w ciąży i teraz będzie szybkie wesele prawdopodobnie w styczniu a ja już myślałam że koniec z kupowaniem ciążowych ciuchów::) no i jeszcze pójdzie kasa na czepek w najgorszym czasie
 
Ja też już od poniedziąłku bede w domku . Ide na zwonienie i juz nie wracam do konca ciąży. Pewnie razem bedzie rok tego siedzenia ;). Pozostanie mi tylko rano odprowadzic Jacka do przedszkola i wolne do 16.00. Potem odebrać.
Mam do przedszkola ze dwa kilimetry i jak tylko nie bedzie padac, to bedziemy chodzic piechotą. Jacek tak wybral, w koncu jak sie kogoś przez trzy i pol roku wozi do przedszkola to wielka atrakcja jest chodzenie piechotą. ;)
 
Kasia, zazdroszcze przedszkola...

moja mam już nie wyrabia,
a w domu to chyba za bardzo nmie przyjeli do iwadomości że ja musze leżeć,

i Piotrek w dzień mnie wykańcza.

dla mnie godzinka sam na sam z nim - to godzina ciezkich robót...

od wrzesnia - postanowione - idzie do przedszkola, będzie miał 2,5 roku, drugie będzie miało ok 7-8 miesięcy - nikt z tą dwójka nie wytrzyma całego dnia ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry