reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek główny

Agao nie denerwuj sie, na chlopow nawet nie warto!!!
Jestem juz w Polsce, ale tu ziiiiiimnoooooooooooooooooo!!!! Wczoraj bylam na chwile na uczelni musialam sie od razu stamtad ewakuowac bo zlapal mnie taki bol nerki ze myslalam ze sie posikam z bolu! Ale dzieki Bogu przeszedl po poludniu, bo juz sie balam ze kolejne rodzenie kamyka sie zbliza! Dzisiaj ide po raz pierwszy na szkole rodzenia i strasznie to przezywam...wieczorem zdam Wam relacje z tego jak bylo!!!!
Buziaki dla Agawy!
 
reklama
już ma tak dosyć stresów żal mi mojego dzieciaczka Boże nie chce się denerwować i dzidzi tymbardziej ale nie mogę

kur.....................a mam dość!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
agao wyluzuj, zjedz co pysznego, obejżyj filmik i miej wszystko w dupie że się tak dosadnie wyrażę, niestety nerwem niczego nie zmienisz a tylko szkodzisz sobie i dzidzi, podobno dzieci nerwowych matek same są nerwowe, a zdecydowanie przyjemniej jest mieć pogodne dziecko niż rozkrzyczane ;D ;D ;D głowa do góry!!!!

a mi się wczoraj rozp..... jedyne buty w których mogłam chodzić teraz ale podeszłam do sprawy z humorem i dzisiaj kupiłam sobie zgrzebne nowe ciżemki na przecenie (naprawdę ciąża to bardzo dziwny stan, w innej sytuacji bym się wściekła a jak głupek jakiś się śmiałam) ::)

pozdrowionka dla agawy!!! ;D
 
a ja na dziś miałam taaakie plany!, że wstanę wcześniej , posprzątam mieszkoanko, zrobię porządek w dokumentach, i co???? Co prawda wstałam wcześnie o 9,00 zjadłam śniadanie, no i ......włączyłam komputer. I tak siedzę już prawie 3 godziny na BB i jeszcze koleżanka napisała, że jest w ciąży ( kolejna osoba, z którą będę mogła pogadać na mój i Wasz ulubiony temat ;D) no i się zaczęlo.. Ja jako doświadczona ciężarówka ::) już udzieliłam jej kilku rad, a to dopiero początek ;D
 
ivon ja mam takie dwie koleżanki jedna jest teraz w 4 msc druga dopiero 8 tydzień i oczekują odemnie, że będę występowała w roli eksperta ha ha ha ::)
 
a moje koleżanki dobiero w fazie mentalnego przygotowania ;)
choć jedna ponoć od stycznia zaczęła działać - ale akurat co do tej fazy porad nie mogę udzielać, bo moje rady w tym zakresie chyba spełniłyby się na opak
 
Ja mam dziś świetny dzień!!! :D Co prawda przygasiła mnie wiadomość o Dawidzie MamyBoo, ale polazłam do mojej pani endokrynolog i:
1. wyniki mam świetne :D
2. usg tarczycy wyszło znakomicie
3. Nie czekałam w żadnej kolejce
4. Chłopiec w autobusie ustąpił mi miejsca (robię taki mały podstęp: szalik zakładam pod kurtkę, brzuch jest 2 razy większy) :) Poczułam się jak prawdziwa CIĘŻARÓWKA :)
5. Kupiłam sobie tą dużą piłkę za 15.99, muszą ją napompować...... I Rafał chyba mnie razem z nią wyturla z domu... :) Ale jeszcze mam dużo czasu zanim wróci z pracy. Zrobię mu żeberka w sosie, to może mi wybaczy ten wydatek ;)
 
Kinga-Ty spryciulo!!!!!! Tez musze sprobowac z tym szalikiem!!!!
A ja zrobilam porzadek w kazdej szafie ubraniowej- i doszlam do jednego ogromnego wniosku ,ze nie mam zadnych fajnych ubran pasujacych na mnie w tej chwili.
Ahh i dostalam smsa od kolezanki ze dzisiaj urodzila synka- wedlug lekarza mial wazyc gora 3 kg a wazy ponad 4kg! I miala strasznie ciezki porod, cala jest porozcinana i poszyta-jutro ide ja odwiedzic i spytac o inne wrazenia z porodu i popodziwiac malucha!
 
felqua małego podziwiaj ale może o te wrażenia tak mocno nie dopytuj jak ona miała taki ciężki poród, bo jeszcze sie wystraszysz niepotrzebnie :laugh:

kinga cuż za cwany podstęp!!! ;D ja nie muszę uciekać się do takich sposobów bo mam ogroooooomny brzychol, właściwie składam się z brzucha do którego doczepione są cztery nitki w postaci rączek i nóżek i mały łepek ;D ;D ;D, no a inna sprawa że od początku ciąży miałam takie szczęście że komunikacją miejską jechałam raz i było puściutko ;)
 
reklama
A ja mam taką kurtk, że nic nie widać - a głupio tak od razu po wejściu ją rozpinać i wypychać brzuch :D Więc czasem sobie stoję psychicznie przygotowana, że w razie czego poprosze o zwolnienie dla mnie miejsca ;D
 
Do góry