reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
lol.gif
lol.gif
lol.gif
 
reklama
i jest !!! cos cudownego !!!!...czesto robilismy tam wypady ze znajomymi ....no rowerach...w ramach rekreacji...teraz na jakis czas moge zapomniec o wycieczkach rowerowych...:)
 
słuchajcie jak ruszymy na wiosnę z naszymi Myszkami w pięknych czterokołowcach... ach już czyję zapach tych kwitnących drzew i bicie serduszka na widok małego Aniołka który teraz jest jeszcze w moim wieeelkim Brzusiu
 
:):):):)...ja przypuszczam ze ...po miesiacu bedziemy chciały wrócic do pracy ....ale po kolejnych trzech bedziemy chciały zostac w domu z naszymi malenstawami :)

ale faktem jest......ze nalepsza pore roku nie mogłysmy trafic..:)
 
no kochane ja mam cudowną sytuację bo jestem nauczycielką i mój macierzyński przedłuży się aż do września. Calutkie wakacje z Maleństwem :)
 
mam malutkie pytanie: czy Wam też się zdarza mieć okropne nastroje???? Bo mojemu Łukaszowi już czasem sił do mnie brakuje To płaczę to tryskam optymizmem
 
tez to u siebie zauwazyłam :)....ale chyba CZEKANIE daje nam sie we znaki...:)

no ja wyliczyłam ze jesli faktycznie jest 18 tyg macierzynskiego :) i jesli do tego wezme sobie zaległy urlop plus nowy...to do pracy pójde w trzeciej dekadzie sierpnia...:)
 
To może się kiedyś umówimy w pszczyńskim parku na przejażdżkę naszymi czterokołowcami ;D

A macierzyńskiego nie jest 16 tylko 18 tygodni? Bo już nie wiem...
Ja chciałabym urodzić na początku marca, żeby wykorzystać caly macierzyński, bo mam umowę do końca sieprnia i wypadałoby przynajmniej miesiąc wcześniej się w pracy pojawić :-) Co by sobie przypomnieli jakim to jestem niezastąpionym pracownkiem i żeby mi ją przedłużyli...
 
co do tego macierzyńskiego to kiedy ostatnio pytałam w pracy, powiedzieli mi że prezydent jeszcze tego nie podpisał :( ale jak tylko to zrobi to łapią się na to mamy od 1 stycznia
na spacer po parku jak najbardziej zapraszam, dobre lody też tu mamy, tylko nie wiem czy na mleczko będą dobre, najwyżej zastąpimy je soczkiem:-))
kochane mam jeszcze pytanie: czy Wam też twardnieje brzuszek, czasem wydaje mi się że jest napięty do granic, czy to już te skurcze przepowiadające?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry