Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej, tydzień temu w wątku " czy to juz ?" pisałam że chyba się zaczęło, no i się zaczęło. 02.03.2006 o godz 19,15 urodziłam córeczkę KINGĘ waga 3400 58 cm dł.
i proszę o dopisanie do listy szczęśliwych mamuś i ich dzieciaczków.
Ja z grudniówek 2005 jak Didi, ktora Wam wkleila opowiadanie przy ktorym wszystkie na grudniu plakalysmy, a ja czytajac je teraz wlasnie znowu zalalam klawiature lzami....ech..... Ale nie o tym chcialam pisac!
Chcialam Wam wszystkim serdecznie pogratulowac!!! Duzo juz macie tych skarbow marcowych. Moja Lenusia wczoraj skonczyla 3 miesiace i byly to 3 najpiekniejesze miesiace mojego zycia. A wiem ze przede mna kolejnych cudnych miesiecy cala masa.
Dla tych z Was co jeszcze nie urodzily - nie bojcie sie. Moze i boli ale moment kiedy SKARB jest juz przy nas wynagradza wszystko...Zreszta co ja Wam tu bede pisala....same sie przekonacie. Dla mnie noc w ktorej rodzilam Lenke pozostanie noca magiczna na zawsze!
Pozdrowionka dla wszystkich juz i jeszcze nie - mamus i dla wszystkich dzieciatek na swiecie i tych w brzuszkach!!!
Pamcia....cipko jedna..poryczalam sie ..ale masz racje te dni sa codowne..no i dzidzius wybagraca bol porodu..a tych chwil jeszcze przed nami cala masa....ja jak patrze na mojego ALa jak spi i usmiecha sie przez sen to rycze jak glupia tak strasznie jest podobny do tatusia ktory jest teraz setki km od nas..
marcoweczki wszystkiego dobrego i duzo duzo najcudowniejszych chwil w towarzystwie waszych aniolkow..