reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
ja mam przywieszona kokardke we wozku-maz kazal
kiedys jak mial 3 latka i szedl z mama na spacer to podbiegla jakas cyganka i ustala naprzeciwko nich i prosto w oczy sie patrzyla.tesciowa darla sie na nia kopla ja nawet a ona nie chciala odejsc maly zaparzony byl w nia jak w obraz za nic oczu nie mogl oderwac mama nizm zatrzasla to jak z transu wybudzony-w nocy krzyczal,dostal potwornej goraczki i okropnego bolu glowy
nie wiem czy to jakies czary czy nie ale w ta historje uwierzylam
 
reklama
catherinka ja bym jej kupiła dobry tusz do rzęs :) pamiętam właśnie w wieku 11 lat dostałam taki prezent i byłam baaardzo dumna z takiego prezentu... pytanie czy jej rodzice zaakceptują taki prezent... mój dostałam właśnie od mojej mamy :)
 
Myślę, że jeszcze za wcześnie na taki prezent...Albo jesłi już, to niech o tym zdecyduje ciocia- - jej mama. Ja zaczełam się malować dopiero w ósmej klasie, czyli miałam 14 lat, to troszkę więcej...
 
Rany, Kaśka, poważnie??? Myślałam zawsze, że to takie głupie gadanie bab ::)

Catherinka - ja bym obstawiała na modny ciuszek. Dziewczynki w tym wieku uwielbiają się stroić.
 
catherinka - obstawiałąbym jakś super fajną bluzeczkę na wakacje :laugh:

moja bratanica ma 6,5 roku i lubi dostawać ubrania: bluzeczki, sweterki itp.
poza tym teraz trwa szał na Witch, gadżety z postaciami z tej bajki i wymienianie się karteczkami z Witch - ale nie wiem czy dla 11 latki to już nie jest obciach ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry