reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A ja dzisiaj miałam ciężki dzień i bardzo się ciesze ,że się kończy .
Przyczyną nie był Kubuś on chyba nawet wyczuł ,że coś jest nie tak bo po jedzonku tak slodko się do mnie uśmiechał i był taki kochany. Niestety usłyszałam pare przykrych słów niesłusznie - mieszkanie z innymi jest trudne .
Tak bardzo chciałabym mieszkać już u siebie Ale Polska to dziwny kraj ponad rok czasu załatwiamy już sprawy z pozwoleniem na budowe i podziałem działki a sprawa w sądzie to porażka. Jak to może być ,że człowiek ma własną działke i musi tyle czasu załatwiać formalności :( ostatnią sprawę mieliśmy w lutym jakk byłam jeszcze w ciąży a kolejny termin mamy ustalony na 12 lipca - bez komentarza. Mam nadzieje,że to ostatnia i ,że już wszystko pójdzie szybciej.
Pozdrawiam was dziewczyny i życze jak najwięcej tych pozytywnych dni . Dobrze,że mam mojego Kubusia on dodaje mi wiary i siły ,że będzie dobrze i robie wszystko żeby tak było dla niego.
 
aqua trzymaj się, zyczę Ci żeby "poszlo szybciej" i pociesz się myslą, że oczekiwanie na przyjemność (w Twoim wypadku własny kąt)
też jest w pewnym sensie przyjemnością :)
 
pytia - zazdroszczę tych znajomych z dziećmi! my mamy tylko jednych, a reszta bez no i nie mam z kim pogadać :(
... dobrze , że chociaż jest BB .... :)
 
sylwia532 pisze:
a co u kingi i osinki??? dawno nie pisaly

ja żyję, a o osince myślę bardzo intensywnie. Chyba zaraz do niej zadzwonię.

Ja miałam ostatnio nienajlepszy czas... Nie chciałam wam marudzić.

Własnie usiadłam na BB i nadrabiam zaległości !!! Dzięki za troskę!!! :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry