reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
U mnie było właśnie tak, że lekarka wypisała na opiece jakąś chorobę.
Z tego, co wiem, to w szkole można wziąc w ciągu roku szkolnego dwa dni opieki nad zdrowym dzieckiem. Koleżanki zawsze z tego korzystały. O większej ilości dni nie słyszałam.
 
reklama
pytia pisze:
U mnie było właśnie tak, że lekarka wypisała na opiece jakąś chorobę.
Z tego, co wiem, to w szkole można wziąc w ciągu roku szkolnego dwa dni opieki nad zdrowym dzieckiem. Koleżanki zawsze z tego korzystały. O większej ilości dni nie słyszałam.


Te dwa dni, to wszędzie można wziąć ( wg kodeksu) i płatne jest 100%- tak jak urlop wypoczynkowy. I może je wziąć jeden z rodziców, lub po jednym każde.
 
Ale tu cisza....czyżby niedziela na świeżym powietrzu?
Ja siedzę sobie w domku (tylko tu idzie wytrzymać), Pati słodko śpi i czekam aż będzie mniej parno i wybywamy...jakieś lody? Już mam na nie ochotę :laugh:
 
My też raczej w domku, bo w ogrodzie nawet w cieniu strasznie parno, a w domu względny chłodek. Ale dziś Jasiek marudny ::) ::) ::). Prawie w ogóle nie śpi i ciągle najwyraźniej coś mu nie pasuje. Dobrze, że za godzinę kąpiel i spanko ;D
 
moja Agatka chyba nienawidzi upałów, jest marudna i wyraźnie nie potrafi znaleźć sobie miejsca - pomaga jej chłodna kąpiel - w niedzielę kapalismy ją rano o 11, po kąpieli usnęła i spała aż do wyjazdu ko kolezanki
po powrocie wieczorem kapaliśmy ją normalnie, z mydłem itp, i też szybko zasnęła

nie wiem czy można tak często zamaczać dziecko, ale jej wyraźnie to odpowiada i uspokaja
 
Dziewczynki ja mam sypialnie od wschodu i teraz o goz 8 rano jest temperatura 29 stopni przy zasuniętej rolecie. Nie chce myśleć co będzie w południe. My też siedzimy w domku bo jak wyjści z maluchem na taki upał to żadna przyjemnośc tylko męczarnia i dla małego i dla mamy. My wyhodzimy tak 17-18 .

A jeżeli chodzi o dodatkowe kąpiele to też nie wiem czy można ale też je stosuje. Popołudniu jak Kuba jest już bardo umęczony tym upałem i marudny to robie mu taką letnią szybką kąpiel wtedy mi zasypia. Wydaje mi się, że jak dziecku pomaga to chyba nie ma w tym nic złego. Ja też pare razy dziennie biore prysznic przy takich upałach.

A taką temp to toleruje tylko nad wodą i to jeszcze żeby było troszke cienia a nie sama patelnia, napewno nie przepadam za gorącem jak musze siedzieć w gorącym i dusznym domu.
 
U nas w cieniu 29 stopni Igorek w pamperchu i koszulce samej spi przykryty pieluszką nieznosi goraca. Nam z kolei pomagaja herbatki jest taka kojaca rumiankowa mam ja zawsze przy sobie maly po wypiciu sie wyraznie uspokaja. :) Pozdrowienia
 
reklama
też mam tą herbatkę ale Maciuś nie chce jej pić :(, wczoraj cały dzień był w samej koszulce i bez pieluchy wietrzył klejnociki i bardzo mu się to podobało ;D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry