reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Magdalena- a może zapytaj innego pediatry, bo mi sie też wydaje dużo te trzy krople.
Martynka ma bardzo duże ciemiączko, a mam podawać tylko jedną.

A z miesiącami, to mi się wydaje, że jak pisze od 5 miesiąca,
to to jest od skończenia piątego miesiąca, czyli 5 i jeden dzień.
Ale mogę się mylić.
 
reklama
mokkate: i hcyba tak zrobie bo cos zaufania nie mam do tej mojej, rozejrze sie za innym pediatra. ta moja tez hurtowo przyjmuje: dwoje malutkich dzieci i jedno starsze- jak ona ma sie polapac co ma byc do ktorego dziecka itd. ?? a 3 minuty to troche za malo by opowiedziec czy dobrze sie rozwija na co uwazac na co zrocic uwage itp. prawda?? ::)
 
Magdalena - no to nie czekaj, tylko zmień lekarza albo przychodnię, jeśli w niej takie dziwaczne obyczaje. U nas w Por. Chirurgicznej na kontrolę bioderek tak dziwnie przyjmują, troje dzieci naraz. No, ale to tylko dwie wizyty, więc da sie wytrzymać, chociaż ja uważam, że to nie fair. Nie wspomnę już o tajemnicy lekarskiej - dlaczego niby inne mamy maja słuchać, co dolega twojemu dziecku?

Misia q - miło, że do nas wpadłaś :)

Co do słoiczków, pisałam już gdzieś, że na stronie firmy Nutricia wyraźne wytłumaczone jest, że napis "od 5 miesiąca" oznacza, że produkt można podawać od skończonego 4 miesiąca, a napis "po 5 miesiącu" od skończonego piątego. Dotyczy to dzieci karmionych sztucznie. Te karmione wyłączenie piersią powinny słoiczki zacząć pochłaniać dopiero po 6 miesiącu.
 
U nas to samo co u Anik- Ola ma atopowe zapalenie skory. super krem elidel mala tubka (raptem 5 ml) kosztuje 97 zl ....

No i mamy karmic piersia jak najdluzej sie da czyli minimum do 6-7 miesiaca. Mnie to nie dieta denerwuje tylko glupie uwagi kochanej rodzinki, ktora twierdzi ze mam "zle " mleko i powinnam przejsc na butle bo szkodze Oli. Wyobrazcie sobie jak sie musi czlowiek czuc jak wlasciwie nic oprocz kaszy grycznaej i indyka juz nie je, smaruje te skore kremami, ciagle cos nowego na skorze sie pojawia a tu jeszcze rodzinka takie slowa otuchy wypowiada   >:(  Na szczescie poszlam z nimi do lekarza i dopiero jak lekarz powiedzial ze karmienie piersia jest dla malej teraz najlepsze i zeby absolutnie na zadne mieszanki nie przechodzic to sie uciszyli.

Azik- karmienie co  dwie godziny to chyba nie jest czesto, totez Bartus mogl sie faktycznie odwodnic. W upaly Ola wisiala mi na cycu co pol godziny po pol godziny- bylo to meczace ale dla mnie nie dla niej ;( No ale przetrwalysmy i niczym sie nie dopajamy :)

 
Aniam pisze:
Azik- karmienie co  dwie godziny to chyba nie jest czesto, totez Bartus mogl sie faktycznie odwodnic. W upaly Ola wisiala mi na cycu co pol godziny po pol godziny- bylo to meczace ale dla mnie nie dla niej ;( No ale przetrwalysmy i niczym sie nie dopajamy :)

jak na Bartka to bardzo często - on po prostu już krzyczał przy cycu....
i pytanie po co męczyc dziecko - siebie mozna, ale dziecko...

Aniu, ja jestem z tych mam (zwłaszcza że już w miarę doświadczonych) że w takich normalnych sprawach najbardziej ufam sobie i dziecku, jeżeli widzę że coś dzieku sprawia przyjemność, pomaga a wiem że nie szkodzi - to to robię, jeżeli na mój zdrowy rozsądek coś dziecku może zaszkodzić - to tego nie robię...

do lekarza chodze tylko na szczepienia i w przypadku stanu chorobowego... (co do tej pory zdarzyłao mi się 2 razy) i dzieci mam zdrowe.

mam uraz do lekarzy, z tego co pamiętam Ty również - ale przy pierwszym dziecku człowiek się bardziej boi - potem już zaczyna być się "normalną" ::) mamą. :laugh:
 
pytia pisze:
Co do słoiczków, pisałam już gdzieś, że na stronie firmy Nutricia wyraźne wytłumaczone jest, że napis "od 5 miesiąca" oznacza, że produkt można podawać od skończonego 4 miesiąca, a napis "po 5 miesiącu" od skończonego piątego. Dotyczy to dzieci karmionych sztucznie. Te karmione wyłączenie piersią powinny słoiczki zacząć pochłaniać dopiero po 6 miesiącu.

dokładnie tak
 
Aniam pisze:
(...)
Azik- karmienie co dwie godziny to chyba nie jest czesto, totez Bartus mogl sie faktycznie odwodnic. W upaly Ola wisiala mi na cycu co pol godziny po pol godziny- bylo to meczace ale dla mnie nie dla niej ;( No ale przetrwalysmy i niczym sie nie dopajamy :)

Wydae mi się, że przy karmieniu piersia nie ma co mowic rzadko czy czesto, bo kazde dziecko jest inne i inaczej sobie jedzonko reguluje. A skoro co 2 godziny to nie za czesto, to jak niby mam okreslac jedzenie Filipa, ktory je co 3-4?

Aniam pisze:
U nas to samo co u Anik- Ola ma atopowe zapalenie skory. super krem elidel mala tubka (raptem 5 ml) kosztuje 97 zl ....
(...)
Faktycznie, cena zabójcza... :( Chociaż wazne, żeby działał...




Ja tak właśnie staram sie być "normalną mamą" jak pisze Azik :) i nie panikować, zachowywać rozsadek i mysle, ze w miare mi sie udaje :) Chociaz to na pewno jeszcze nie jest to, co przy drugim dziecku :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry