Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Ja mam " Język niemowląt" w pdf ,ale zastanawiam sie nad kupnem w postaci książkowej, bo jakos mi tak nieporęcznie czytać aż tyle z monitora.Ale też potwierdzam że jest po prostu super.
Boże, aż się we mnie zagotowało i krew mnie zalewa właśnie obejrzałam wiadomości i usłyszałam o jakiś PIERDOLONYCH-przepraszam -PIELĘGNIARKACH z Katowic które wyjęły niespełna ważącego 1kg wcześniaka podrzucały go, wkładały do kieszeni fartucha, a jemu wisiały rurki od respiratora a te głupie kurwy pstryka ły zdjęcia sobie z tym szkrabem przerażonym, zabiłabym takie suki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nawet nie wiecie jaka jestem wściekła
i najgorsze epitety cisną mi się na usta i klawiaturę co zresztą widać za co przepraszam
ale jedynym pozytywnym czymś w tym jest to, że wydało się to i jest to nagłośnione, mam nadzieję że te głupie szmaty za to zapłacą !!!!!!!!!!!!!!!!!!11
ja coprawda powinnam dołaczyc do mamus lutowych..ale, postanowiłam, że to własnie Was odwiedze:0a trafiłam na to forum z bloga Mamy Boo, znalazłam link i postanowiłam zajrzec.widze, ze bardzo tutaj u Was milo, mam andzieje, ze będe mogła z Wami popisac, mimo, ze termina mam na luty?
Witaj Żona, ja też nie jestem rasowa marcówka, raczej kwietniówka. Nie mogłam się doczekać kwietniowych mamuś, spodobało mi się tutaj i zostałam. Marcowe Mamusie się bardzo sympatyczne i z pewnością powitają Cię z taką samą radością jak ja. Jak się czujesz Ty i Twoje Maleństwo???
symaptyczne sa napewnomialam okazje popisac z Mama Boo, jesli wszystkie sa takie milutkie i przyjazne to to prawdziwe sczescie moc byc tutaj z Wami
a czujemy sie tak srednio..grypa mnie dopadla i jestesmy w domku
a Ty kasianka?
Ja też chora.. ale wlokę się do pracy bo pewnie później będzie jeszcze gorzej. Mam nadzieję że minie samo. trzymaj się cieplutko i odpoczywaj jeśli masz taką możliwość.
Witaj Żona ! To milo,ze zdecydowalas sie wlasnie na marcoweczki. Jest tu bardzo fajnie,zreszta sama sie przekonasz. No, chyba moje ziemniaki na knedelki sie juz ugotowaly. Ide je obierac.