• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
monika, współczuję

a pani przyjęta na moje zastępstwo już niepracuje (emerytka z naszego gimnazjum, nacieszyła się wolnością całe 4 miechy ;) ). Ale faktem jest, że jedna kobita, która miała być przyjęta za mnie postawiła warunek, że od września 2006 pani dyrektor przyjmie ją na etat >:(
 
monika_pk pisze:
dzieki dziewczyny za słowa otuchy...:)

Koga? czy mimo ze pracuje w  prywatnej firmie  otrzymam odprawe? czy to jest tylko dobra wola pracodawcy...ewentualnie jesli bede z nim rozmawiac do jakiego paragrafu z kodeksu pracy moge sie odwołac?

odpisałam na priv :laugh:

kinguś! bo przechwalisz !!!
 
pytia pisze:
Koga - czasem zdarzy się, że mi naleci za tą gumową nakładkę i potem kapie, ale to wtedy, jak się za dużo wiercę ;) W instrukcji, pamiętam coś tam pisali na ten temat. Jak nie chce zasysać piesi to spróbuj jeszcze raz rozebrać cały laktator i złożyć na nowo (zwłaszcza to małe, gumowe kółeczko z ząbkami). Zauważyłam, że jak nie przylega dobrze, to laktator nie chce zasysać. No i ważna jest pozycja. Ja zawsze na początku odciągnia siędzę lekko pochylona do przodu i podtrzymuję jedną ręką pierś. Potem jako już zacznie lecieć, siadam wygodniej.

no właśnie Pytia !!!!!!!! niech żyją blondynki !!!!!!!!!
wyobraź sobie że cały czas odciągałam właśnie bez tej małej gumowej zatyczki !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
dlatego w ogóle nie zasysało !!!
mogę sobie pogratulować  :laugh:
wczoraj pani w sklepie mnie oświeciła, ale widzę, że wystarczyło wejść na BB i przeczytać Twojego posta  ;D ;D ;D ;D ;D

Kinga - wszystkiego najlepszego i samych słodkich chwil z Karolą :)
 
reklama
aha i jeszcze co do karmienia - u nas też tylko cyc, ale mamusia zapobiegliwie daje czasem butle z herbatką bo za tydzień do pracy i umiejętność picia z butli musi się utrwalić  :)

ze spaniem też gorzej tzn u nas popsuło się zasypianie - Maks wieczorami robi się wyraźnie ożywiony, zwłaszcza po chłodnej kąpieli i w efekcie chodzi spać około 21:30 a jak kładziemy wcześniej to są problemy!

w nocy już śpi normalnie, do 9 rano min. a często nawet do 11 :)

wydaje mi się, że to przez upały bo jak byliśmy nad morzem i tam wieczory były chłodne to Maks zasypiał bez problemu już nawet o 20:15, a ledwo wróciliśmy do miasta to zaczęły się problemy
próbujemy nie przekraczać 21, ale czasami się nie da :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry