• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
u nas ze spaniem tez problem,a wlasciwie z zasypianiem..
po kapieli ktora robimy gdzies okolo 20:45 (tak sobie bartek ustalil bo zawsze robilismy o 21 szej :) ) jest super darcie sie!! juz przy ubieraniu sie zaczyna, potem proby jedzenia... i placz niewiedomo dlaczego (mleczko dobre, nie za gorace, nic nie boli, pielusia czysta itp) jak przestajemy probowac karmic i chodzimy po pokoju to sie zasmiewa czyli co?? : "nie bede spal jeszcze"!!!
w nocy budzi sie juz o drugiej, potem o czwartej i po piatej lub kolo siodmej to juz zalezy nie wiem od czego...
::) ::)
upaly??a moze dzieciaczki w jakas nowa faze rozwoju wchodza?? np. "faza nocny marek" i "faza ranny ptaszek" ?? :laugh: :laugh:
 
reklama
Kinga wszystkiego naj z okazji imienin :) i dzieki za zdjecia :):):)

a ja mam jutro imieniny :) ciekawe czy maz bedzie pamietal (siedzi teraz sam w Wawie, moze sie juz stesknil i mnie zaskoczy ??? ;) )
 
Koga - no to się bidulko nieźle musiałas mordować z tym odciąganiem ;D

Co do spania - upały tez na pewno mają na to wpływ. Ale ja bym bardziej nawet obstawiała kolejny etap rozwoju. Dziecko intensywnie rośnie i potrzebuje nocnego, gęstego pokarmu. Poza tym jest bardziej aktywne, kręci się w łóżeczku, co też może być przyczyną częstszego wybudzania. Myśmy też to przechodzili, a teraz od jakiegoś tygodnia czy dwóch znowu jest lepiej- Jaś zasypia o przed 20.00, budzi się na karmienie ok. 2.00 - 3.00 i potem śpi do 6.00.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry