Czesc kochane dziewczyny!!!
Strasznie za Wami tesknie!!!
U nas wszystko ok.!! Mieszkamy w High Wycombe – mieszkamy w wielkim domu (firmowym), nie musimy nic placic za niego.

Jedyny minus – sa 2 wolne sypialnie, w kazdej chwili może ktos przyjechac do pracy. Wczesniej mieszkala z nami murzynka Molly, doprowadzala mnie do szalu! Zostawiala brudne garnki, zostawiala zapalone swiatla w calym domu, ogolnie była bardzo niechlujna! Na szczescie wyprowadzila się do Manchesteru!
W tym tygodniu będę podpisywac w koncu kontrakt, wiec zaczniemy szukac wlasnego mieszkania albo malego domu. Wtedy tez będę już mogla zalozyc internet i telefon!
J
Pracuje jako opiekun, kierowca rano po mnie przyjezdza, zawozi do Bracnell, wozi do starszych ludzi (wedlug grafiku), myje i ubieram ludzi, robie im sniadanie, potem lunch. Prace koncze o 16, po 17 jestem w domu ( o ile nie ma korkow na autostradzie). Kierowca mnie odwozi do domu. Wkurza mnie 1,5 godzinna przerwa na lunch w srodku dnia! Dziwczyny mieszkaja na miejscu, to maja super, kierowca ich zawozi do domu i potem zabiera do pracy, ja robie sobie lunch w biurze w kuchni, a potem latam po sklepach!
Na razie Krzysiek siedzi w domu z Agatka, nie pracuje, bo mam rozwalony grafik przez to Bracnell, na razie jest ogromne zapotrzebowanie na opiekunow w Bracnell, z czasem przeniosa mnie do High Wecombe. Wolalabym pracowac w High Wecombe – zawsze to blizej domu, moglabym pozniej wstac, wczesniej być w domu itp. Ale wszystko się z czasem ulozy! Podobno szukaja do pracy w szpitalu i niedlugo maja otworzyc nowy dom opieki w High Wycombe!
Agatka Ok., podroz zniosla rewelacyjnie, duza zasluga przenosnego DVD – Agatka ogladala bajeczki, spala, w porach posilow zatrzymywalismy się na stacjach na cieple jedzenie i rozprostowanie kosci!
Mielismy poltora dnia przerwy w podrozy– zatrzymalismy się u kolezanki w Belgii, poszalam po sklepach (wyprzedaze!!) i pojechalam dalej
J
Na promie Agata strasznie szalala! Podobalo jej się bujanie – biegala okropnie i cieszyla się, gdy promem bujalo i ja rzucalo na boki! Smiala się strasznie!! W Sklepie bezclowym oszwabila nas na piornik z Milki z czekoladkami i maskotke za 10 euro! Rozboj w bialy dzien, ale nalezalo się Agi za te grzecznosc w drodze!
Krzysiek już się przyzwyczail do ruchu lewostronnego, ale poczatki były trudne! Musielismy sobie kupic GPS bo ciezko nam się było tu odnalezc i gdziekolwiek trafic! Wszystkie ulice wydawaly nam się jednakowe! Z naszego domu do biura jest 6 minut drogi – przyjechala do nas babeczka autem, pilotowala do biura, potem oczywiście my twardziele stwierdzilismy, ze sami wrocimy i… 4 godziny szukalismy domu!!!! Wpienilismy się i wieczorem kupilismy GPSa.
Dziewczyny!!! Ciuchy to tu szal cial!!! Teraz sa wyprzedaze! Dla Agi kupuje piekne bluzeczki za 1 funta, a nawet taniej!!! Ona ma mnostwo ciuchow, 2 kutrki na zime, 2 kurtki na deszcz hihihih powstrzymac się nie moglam! Obled!
A jeszcze nie bylam w Primarku, bo to w Oxfordzie i nie mamy kiedy jechac!
Zaraz jedziemy zapisac się do szkoly angielskiej, chce się nauczyc jak najszybciej i jak najlepiej mowic! Mam problem gdy mowi cos do mnie Murzyn z Ghany (u mnie w pracy!), kompletnie nie rozumiem Henrego! On dla mnie mowi angielkim murzynskim!! Glupio mi jak byk
Gdy rozmawiam z babciami, albo w sklepie albo w aptece jest OK.! ale i tak chce porzadnie umiec mowic!!!
Dobra koncze, zaraz podjedziemy do PizzyHut, mam nadzieje, ze Krzysiek zlapie na swoim laptopie internet bezprzewodowy!
Wczoraj mielsimy przygode nieciekawa – byliśmy swiadkami wypadku, dobrze ze nam się nic nie stalo, a malo brakowalo – zderzyly się 2 auta przed nami. Teraz jestesmy swiadkami, musielismy podac swoje dane poszkodowanym i policji, ciekawe czy będą nas ciagac na zeznania… nie lubie takich spraw… będę musiala poprosic o tlumacza, bo nie umiem calego zdarzenia dokladnie opisac po angielsku…
Dobra koncze!!!
Caluje Was mocno!!! I tesknie!!!!!!
Osinka
Do dziewczyn z GB!!!!!
Jaki internet nabardziej się oplaca, z czego macie internet??? Napiszcie mi proszę na e-maila: ozzydg@tlen.pl i w temacie: do Iwony
Krzysiek podjedzie za 3-4 dni i sprawdzi poczte! Kompletnie nie wiem co wybrac, a oferta jest duza! Dopóki nie będę miala wlasnego domu chce internet przenosny! (bez konraktu i bez telefonu)