Kinga witaj z powrotem - dobrze, że tak optymistycznie zaczęłaś podwójne macierzyństwo, bo optymizm to wg mnie podstawa wszelkich działań.
inkaa bardzo się cieszę, że masz już wszystko za sobą, teraz może być tylko lepiej.
Pytałaś gdzie jesteśmy - otóż jesteśmy w małej wioseczce obok Karwii - tj. w Ostrowiu. Jest genialnie, a kwatery (apartament dwupoziomowy) boski, podobnie jak właściciele.
Pogoda nadal super, ale dalej bardzo wieje - podobno nie tylko u nas, ale w większości miejsc w kraju.