Sylwia - bardzo mi przykro i współczuję,że tak się stało... mocno przytulam....
jedno ci mogę tylko powiedzieć... abyś się nie poddawała rozpaczy - ja, Asioczek, Emcia też przez to przechodziłyśmy i zobacz... teraz wszystkie mamy lub czekamy na maluchy....wiem,że teraz trudno o tym myśleć...ale chcę żebyś wiedziała,że może być dobrze...