• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wątek kulinarny

reklama
Próbowałam ją ratować ale się nie udało :-(, wyszedł mega zakalec. W smaku bardzo dobra, no ale zakalec więc wyrzuciłam. Spróbuję jeszcze raz upiec, ale po prostu w niższej temperaturze
 
ja tam prawie wszytsko pieke w 200 stopniach i na termoobiegu:P Czasmi juz nawet nie sparwdzam przepisów tylko od razu na 200 stopni wrzucam

a poza tym to cos Wam instyknt kulinarny zaginal w ciazy bo jestescie pierwszymi przypadkami ktorym ciasta nie wychodza z tych przepisów ;-)
 
ja jeszcze mam pytanie o jagodzianki DEVI- drozdze suche to to samo co sypkie, prawda? a mleko wtedy cieple, zimne czy wsio rybka? a mozna tezb z normalnymi drozdzami? dzieki i sorry za zawracanie glowy z ranca...
 
reklama
susumali- drożdze suche to te sypkie-ja używam tych dr.oetkera(zielona saszetka) i daje ciepłe mleko. czy mozna dac zimne-nie mam pojecie, nie próbował, pewnie tak ale wtedy pewnie drożdze potzrebuja wiecej czasu zeby ruszyc bo jak wiadomo deozdze lubia cieplo.
Można też zrobić z normalnymi drożdzami. Drożdży świezych zawsze dwa razy wiecej niż suchych..... ale od razu zastrzegam, że ja tak robie i mi coś tam wychodzi...ale jak widać u innych z różnym efektem :/

Oli- kurcze to ja tez nie wiem co u ciebie poszło nie tak...to tam się da coś spalić??...a moze to mój piekarnik jakiś cudak bo mi nigdy nic nie przypalił :? Sama nie wiem :(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry