Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Położna, którą będę brała do porodu, mówiła mi ze zdarza sie że pierworódki rodzą bez nacinania, i ze ostatnio dziewczyna urodziła pierwsze dziecko 3800 g bez nacięcia. Ale powiedziała też, ze jak widzi ze krocze zaczyna bieleć, a głowka sie cofa, to jest ryzyko pęknięcia i wtedy woli sma naciąc i je ukierunkować. Cieszy mnie jej podejście, bo jak mam pęknąc, to już wolę zeby nacięła, tym bardziej, ze jest to tylko kawałeczek. Myślę, ze jest doświadczona i zdaję sie na jej doświadczenie, co ma byc to będzie, staram sie nie martwić na zapas.

Agatkas - ja rodziłam bez znieczulenia i powiem ci, że dało się wytrzymać, a przy partych to faktyczanie zapytałam "O ile bardziej będzie jeszcze boleć?", bo już ostro bolało, ale jak usłyszłąm, że już nie będzie mocniej, bo rodzimy, to w zaskoczeniu krzyknęłam "Jak to mocniej nie będzie?!?" Byłam w szoku, że to koniec bólu zaraz! Także - aby do partych!!

Ja wezme wszystko co mi zaproponują, a tak poważnie to tutaj standartem jest znieczulenie więc napewno skorzystam
.
Na temat znieczulenia zewnątrzoponowego rozmawiałam ze znajomymi, które mają porównanie, bo raz raz rodziły z a raz bez. I powiedziały, że w ogóle nie ma porównania. Pewnie, że poród bez znieczulenia da się przerzyć, ale jest to ogromny ból, a przy znieczuleniu praktycznie nic się nie czuje, tzn czuje się skurcze, ale nie bolą. Bardzo mi polecaly i powiedzialy, że gdyby mialy jeszcze raz rodzić to tylko z. A co do igły w kręgosłupie to twierdzą, że w ogóle tego kłucia nie czuły ...
u mnie w szpitalu nie ma zzo na zyczenie
i nie wiem czy jak byłoby dostępne czy skorzystałabym....