reklama

Welcome to Rybnik :)

monia Przynajmniej będziecie mieć to za sobą. I sorry, że się wtrącę, ale muszę. ZARAŹ choćby i na siłę, synka świnką!!!!!!!! Bo nie wszyscy wiedzą, że im starszy chłopak, tym większe ryzyko powikłań po śwince. Mój bardzo dobry kolega miał jakieś 18 lat, jak zachorował i prawie przepłacił to życiem. Skończyło się bezpłodnością... A po co ryzykować? Ja już teraz szukam "dawcy" dla Maksia ;P Chociaż może lepiej poczekać chwilę aż Aleks nieco podrośnie? Co myślicie?
 
reklama
na świnkę to jeszcze czas zazwyczaj dzieci ją przechodzą mając 5-10lat i wydaje mi się że lepiej poczekac aż sama przyjdzie a zazwyczaj przychodzi w najmniej odpowiednim momencie my tak mielismy z ospą dieci w zeszłym roku mieli 3 razy kontakt z dziecmi chorymi na ospę i ani razu się nie zarazili a teraz gdy ola miała miec zabieg podcięcia języczka,święta no to Ola przyniosła z przedszkola ospę...........ale cieszę się że juz to będziemy mieli z głowy
 
A ja już mam wyniki badań i dalej nic nie wiadomo. Niby wynik dobry, ale w takim razie nie wiadomo, co z tym dalej robić. Echhhh... Mam tegoo z leksza dość :D

Dobra, idę zarabiać na tę moją nieszczsną emeryturę ;P 3majcie sie, dziewczynki :D
 
hej dziewczyny:-D
wpadlam siepochwalic ze 23 grudnia o 17:45 przyszla na swiat Natalka:-D:-D
wazy 2880 i ma 53 cm...:-D:-D:-D
przekochana...je i spi..praktycznie nie placze....chyba ze jej cos nie pasuje:-D:-D:-D
ja tez czuje sie dobrze,,,obeszlo sie bez nacinania...wiec dla mnie rewelka:-D:-D
a tu fotki:-D:-D
 

Załączniki

  • Zdjęcie046.jpg
    Zdjęcie046.jpg
    13,1 KB · Wyświetleń: 56
  • Zdjęcie044.jpg
    Zdjęcie044.jpg
    12,3 KB · Wyświetleń: 53
Basiu Prześliczna kruszynka!!!!!! Noż nic tylko kochać :) Tak patrząc po zdjęciach, to z Oliwką są do siebie strasznie podobne! A jakie piekne imię :P Jak tak patrzę na takie maluszki, to już chcę następne mieć :D
 
Basia, najserdeczniejsze gratulacje!!! Natalka przesłodka :-D:-D:-D Ale szybko Ci to poszło, skoro rano nam pisałaś, że wody odeszły, a po południu już urodziłaś! Jak znajdziesz chwilkę, to napisz nam, jak wyglądają święta na położniczym :) :-)
 
Mam w końcu te nieszczęsne wyniki badań. Nic nie znaleźli i wypisali mnie ze szpitala już na dobre. Po czym po paru godzinach dostałam ponownie skierowanie na oddział, tym razem jakieś nietypowe wyniki EKG... Powiedzcie mi, czy to ja mam coś z mózgiem, czy nasza służba zdrowia?? :P
Ostatnio postanowiłam, że sobie wykupie prywatne ubezpieczenie i prywatnie sprawdzę, co się faktycznie dzieje i czy cokolwiek... Ech...

A jak tam u Was po Sylwku?? Basia z kolejnym Skrzatem, ja czekam na pieska... AAAAAAA no właśnie bo zapomniałam wspomnieć :) Kupujemy sobie pieska :) Szczeniaka :) Odbieramy go po 20 stycznia ;P Cocer Spaniel czarniuśki :)
 
reklama
hejka w nowym roku:-D
swieta na polozniczym nie byly zle...bo zrobili nam kolacje wigilijna:sorry2:ale nie polecam nikomu:no:
jak mi cora zadzwonila ze mam sie ubierac i przyjsc na kolacje...to sie poplakalam:-(:-(:-(

a sylwek...przespany...wszyscy padli jak muchy...wiec nawet nie wiem co sie dzialo:-D:-D:-D:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry