reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy znasz kubeczek FERTI∙LILY, stworzony dla par, które mają problemy z poczęciem? Teraz możesz kupić go ze zniżką. Natomiast, jeśli z niego korzystałaś, proszę podziel się ze mną opinią Przeczytaj i zdecyduj

    Jeśli czujesz zmęczenie, wypalenie i chcesz zadbać o siebie, a nie masz dużo czasu - wpadnij jutro o 10:00 na kawę z uważnością. 15 min. ćwiczeń mindfulness robi zmianę. Zapraszam

reklama

Wiktor. Kłopoty ze spaniem

DropKick

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
10 Styczeń 2022
Postów
125
Moja córka kończy 8 miesięcy, od września nie przespała w nocy dłużej niż 3 h ciągiem, najczęściej wybudza się co 2 h na jedzenie , w dzien je dużo, 3-4 butelki plus juz ma rozszerzona dietę, poza tym prawie codziennie budzi się ok 3 i chce się bawić , znaczy ta godzina się przesuwa bo czasami jest 3 czasami 4:30 , jest po prostu wyspana. Karmie mm od początku, wiec tu chyba nie ma zasady, ze po mleku modyfikowanym dziecko lepiej śpi 🤣🤣Idzie zwariować. Jestem u kresu wytrzymania :( w dzien w wózku potrafila spac dłużej , ale od jakiegoś miesiącama przeważnie turbo drzemki po 30-20 min 🤯 nie wiem czy to regres snu czy taki urok dziecka. Ale mam do Was pytanie wlansie odnośnie tych drzemek. Ile macie w dzien i jak długie? Po moich spostrzeżeniach wynika ze im gorzej śpi w dzien tym jeszcze gorzej w nocy. Mamy taka sama rutynę, chodzi spac wieczorem ZAWSZE o takiej samej porze. Juz prawie nie robię nic tylko układam dzien tak żeby już nie zaburzać jej dnia , żeby byla
Kąpiel o 18 potem kolacja i spanie. Jestem wykończona.
U nas ciagiem jest max równo 2 h z zegarkiem w ręku. Przy karmieniu piersia było to 1,5 h. A w między czasie caly czas się wierci. Kiedy jest zmęczony strasznie krzyczy, placze ale jakby nie umiał albo nie mógł zasnąć. A butli w ciągu doby to je chyba z 12 raz, nie da rady określić bo z nim nie ma czegoś takiego jak rutyna... Ciężko zliczyć, non stop robie mleko. Sam wieczór i noc to 20, 22,24,2,4,6.
 
reklama
Dołączył(a)
15 Wrzesień 2020
Postów
3
U nas ciagiem jest max równo 2 h z zegarkiem w ręku. Przy karmieniu piersia było to 1,5 h. A w między czasie caly czas się wierci. Kiedy jest zmęczony strasznie krzyczy, placze ale jakby nie umiał albo nie mógł zasnąć. A butli w ciągu doby to je chyba z 12 raz, nie da rady określić bo z nim nie ma czegoś takiego jak rutyna... Ciężko zliczyć, non stop robie mleko. Sam wieczór i noc to 20, 22,24,2,4,6.
U nas ciagiem jest max równo 2 h z zegarkiem w ręku. Przy karmieniu piersia było to 1,5 h. A w między czasie caly czas się wierci. Kiedy jest zmęczony strasznie krzyczy, placze ale jakby nie umiał albo nie mógł zasnąć. A butli w ciągu doby to je chyba z 12 raz, nie da rady określić bo z nim nie ma czegoś takiego jak rutyna... Ciężko zliczyć, non stop robie mleko. Sam wieczór i noc to 20, 22,24,2,4,6.
No to mega podobna sytuacja. Sara „śpi” tak samo beznadziejnie. Ale je butle i idzie spac dalej? U nas różnie. Raz się mega kręci ,muszę ciagle głaskać i lulac , a czasami butla i śpi od razu. Najgorsze sa te wybudzenia w środku nocy :/ nie wiem już próbowałam WSZYSTKIEGO. A jak wyglądają drzemki w ciągu dnia ?
 
Dołączył(a)
15 Wrzesień 2020
Postów
3
Moj synek od urodzenia nie wie co to drzemka w dzien. Nie ma czegoś takiego ze zasypia w moich ramionach czy jest tak zmęczony ze pada. Bardzo mnie to martwi, trzeba się nieźle na gimnastykować żeby zasnal. Nie wiem gdzie szukać pomocy, dziecko się bardzo męczy, jest przy tym okropny krzyk.
Aaa już doczytałam. Strasznie to frustrujace, ja juz ledwo daje rade. Noe chce mk się nic , od rana tylko myśle jak i czy w ogóle będzie dziekco spac. Jadę na oparach. U mnie tłumacza to ze „ida zęby” a mi się wydaje ze to
Kumulacja.
Skok rozwojowy, plus nie umiejetność wyciszenia się. Masz żywe dziecko!? Moje jest bardzo żywiołowe i ogólnie wszędzie jej pełno. Najgorszy okres spania miała jak nauczyła się raczkować i wstawać . Ja ja kładłam a ta od razu na nogi i stała w łóżeczku i tak z milion razy w nocy 🤯
 
Do góry