Moja córka kończy 8 miesięcy, od września nie przespała w nocy dłużej niż 3 h ciągiem, najczęściej wybudza się co 2 h na jedzenie , w dzien je dużo, 3-4 butelki plus juz ma rozszerzona dietę, poza tym prawie codziennie budzi się ok 3 i chce się bawić , znaczy ta godzina się przesuwa bo czasami jest 3 czasami 4:30 , jest po prostu wyspana. Karmie mm od początku, wiec tu chyba nie ma zasady, ze po mleku modyfikowanym dziecko lepiej śpi


Idzie zwariować. Jestem u kresu wytrzymania

w dzien w wózku potrafila spac dłużej , ale od jakiegoś miesiącama przeważnie turbo drzemki po 30-20 min

nie wiem czy to regres snu czy taki urok dziecka. Ale mam do Was pytanie wlansie odnośnie tych drzemek. Ile macie w dzien i jak długie? Po moich spostrzeżeniach wynika ze im gorzej śpi w dzien tym jeszcze gorzej w nocy. Mamy taka sama rutynę, chodzi spac wieczorem ZAWSZE o takiej samej porze. Juz prawie nie robię nic tylko układam dzien tak żeby już nie zaburzać jej dnia , żeby byla
Kąpiel o 18 potem kolacja i spanie. Jestem wykończona.