cze dziewczyny

rowniez dolaczam z mila checia do Waszego grona.Jestem juz mama prawie 2,5 letniej Zuzi,a na 13 pazdziernika planowany jest porod drugiego dzieciaczka.Zabawne jest to,ze Zuzia rowniez milala sie urodzic 13 pazdziernika,a ur. sie 27 wrzesnia.Wiec,kto wie,moze beda z tego samego dnia :laugh:. Fajnie by bylo.
Ja teraz zaczynam powoli jesc,choc do nie dawna moje menu opieralo sie glownie na mandarynkach i kefirze.Dzisiaj mialam wielka ochote na jogurt morelowy (a ogolnie nie lubie tego smaku),nie moge patrzec na jajka,smazone potrawy tzn,zjesc zjem,ale jak smaze to mi jest bleee...
Czuje sie tak sobie.Kreci mi sie w glowie,senna jestem i wymiotuje,ale to norma w koncu.Z Zuzia mialam to samo,kolo 4 miesiaca przejdzie.Jutro ide na USG,wiec pewnie data moze sie zmienic.
Pozdrawia Katka