reklama

witaminy dla dzieci

Temat na forum 'Jedzeniowe ABC' rozpoczęty przez kasiakglobal, 8 Kwiecień 2009.

  1. kasiakglobal

    kasiakglobal Zaciekawiona BB

    Czy podajecie swoim dzieciom preparaty witaminowe?Moja dwuletnia Emi wcale nie je warzyw ,czasem zje kawalek jablka.Jest na diecie i nie moze pic sokow przecierowych nawet tych robionych w domu.Pani doktor zaproponowala kielki ale raczej nie wchodzi to w rachube.
     
  2. Lolka777

    Lolka777 mama dwulatka

    Moj synek ma 14 miesiecy i dostaja codziennie 7 kropelek VitC. Staram sie dawac mu codziennie jakis swiezy owoc, do zupek dodaje tez swiezy koperek, natke, ostatnio nawet czosnek;-):-)
     
  3. reklama
  4. rozalka

    rozalka Lutówkowo-sierpniowa mama

    Ale czemu nie?
    Można je posiekać,dodać do serka,albo pasztetu domowej roboty...
    Można wsypać poprostu do zupki,albo podać lekko osolone do schrupania,może będą smakować.
    Osobiście polecam,moje dziecko też czasem poskubie jak mam.:tak:
    Kiełki po 10 miesiącu


    A z preparatów polecam Multi Sanostol,ale trzeba uważać ,może uczulać.Moje dziecko od niedawna może go pić:tak:
     
  5. mamakubusia85

    mamakubusia85 Fanka BB :)

    Polecam tradycyjny vibowit w saszetkach do rozpuszczenia w wodzie, podaje go Kubie od kiedy skonczyl rok zycia. W zimie codziennie pije po obiedzie, teraz podaje mu go co drugi dzien, do tego codziennie obowiazkowo choc jeden owoc, najczesciej gruszke, banany, jablka, latem owoce sezonowe. Mysle jednak, ze ewentualny zamiar podawania dziecku witamin trzeba skonsultowac z lekarzem i dziecko glowne zrodlo witamin powinno czerpac wlasie z jedzonka.
     
  6. kasiakglobal

    kasiakglobal Zaciekawiona BB

    Dzieki za rady;Podaje jej Multi sanostol,(po konsultacji z lekarzem domowym) ale mam watpliwosci bo w szpitalu powiedzieli ze jest "niedobry" - barwiony i slodzony.Coraz blizej lata wiec owocow bedzie wiekszy wybor.
     
  7. Justa19

    Justa19 Gość

    Witam Kasiakglobal tak witaminy tego typu niestety wszystkie są sztuczne:sorry: Nic nie zastapi wtamin jak prawdziwe owoce i warzywa ktorych twoja mała nie chce jesc tu trzeba troszke pokombiowac mozesz jej robic soczki z owocow albo robic fajne postacie z kanapek:tak:Mala napewno z chęcia zje;-):-) Co do witamin to mozesz podawac Vibovit albo vibovit tuttu frutti zelki w ksztalcie zwierzakow ;-)Teraz idzie lato jak będziesz przebywc z nią na dworze to załapie duzo witaminy D nie martw się będzie dobrze to pewnie tym czasowy foch na owoce jeszze sie przekona Pozdrawiam:-)
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 26 Kwiecień 2009
  8. Elizufka

    Elizufka Aktywna w BB

    wlasnie kielki sa super bogate w witaminki ;] polecam je, sama jej jem jak tylko moge ;]
     
  9. ala_oli

    ala_oli Alicja i Alex

    vibovit bobas sa ok,ja tez je podaje mojem szkrabowi,no ale jedno jest pewne nic nie zastapi wit tak jak owoce warzywa jeszce teraz w sezonie...
     
  10. reklama
  11. dowikla

    dowikla Matka-wariatka x3 :)))

    Ja nie podaje zadnych witamin:no::no::no:Wyjatkiem sa sytuacje kiedy zaczyna sie jakies przeziebienie:tak:Normalnie moje dzieci jedza surowki,owoce i deserki i pija soczki owocowe:tak::tak::tak:
    Zreszta moja lekarka sama mi odradzała podawania witamin
     
  12. Donatella

    Donatella mama Kacperka

    U nas pani doktor kazała odstawić wszelkie witaminy. Jedynie mamy łykać Omega -3 i to w najprostszej postaci /wyciskamy granulkę na łyżeczkę/ Muszę przyznać ,że moje dziecko dosyć chętnie to łyka mimo iż strasznie śmierdzi :tak::tak::tak:
     

Poleć forum