Hej!
Chciałam wrócić do tematu czy prywatnie czy przychodnia. Szczęśliwie trafiłam do jednej z najlepszych klinik w Gdańsku (Invicta). Mają super sprzęt i w ogóle. Do tego chodzę tam w ramach NFZ, bo mają jakiś tam limit, który mój lekarz nagminnie przekracza, hehe. Badania też mam za darmo, chyba że jakieś bardziej specjalistyczne, które i tak są odpłatne. Do Pana G mogę zadzwonić o każdej porze dnia i nocy z jakimkolwiek problemem.
Co do przychodni - już kiedyś pisałam, że trafiłam na szarlatana, który chyba zajmuje się usuwaniem. Więc przychodni mówię stanowcze nie. Już wolę dojeżdżać kilka kilometrów, ale wiem że jestem w fachowych rękach.
A w ogóle to jutro idę na usg. Zobaczymy czy wszystko w porządku...