Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dla mnie to był niezły szok jak tez dostalismy zakaz sexu na ostatniej wizycie Gdyby człowiek wiedział, to by sobie jeszcze użył przed wizyta No ale co mają powiedzieć biedne dziewczyny z zagrozona ciążą i z zakazem niemal od początku?
No a poza tym nie wszystko jest zakazane ;D
my dostalismy zakaz dopiero od polowy lutego - jak poszlam na zwolnienie - potem po miesiacu okazalo sie ze mozemy - ale zaczelam miec problemy ze swedzeniami itp, ciagle czyms sie smarowalam a wiadomo ze wtedy to jakos tak nie bardzo ... i juz chyba zostanie tak az do czasu popologowego ... jakos to przezyjemy
A my jakoś zakazu nie dostaliśmy ale mój mąż się boi i mówi, że nie będzie takich "świństw" przy dziecku robił. Hihihihi! Mówi, że teraz już mógłby iść na księdza, bo mu się nawet nie chce, a szkoda bo tak to może byśmy pospieszyli tego naszego malucha.
a nas nie ma seksu już od bardzo dawna,w ogole nie pamietam jak to jest.moj biedny maz jakos to znosi ale widze jak sie meczy.ostatnio to bylo.....chyba jeszcze w zeszlym roku, tak na 31 grudnia dokladnie a potem zero seksu - zakaz ze wzgledu na ciaze zagrozona. a teraz to nawet ja nie mam ochoty bo mnie wszystko tam boli, zniesc badania nie moge a co dopiero co innego bym tak wytrzymala.
Eh... A my to mamy zakaz na bara bara prawie od samego początku, chlip ;( Chociaż czasem łamaliśmy zakaz Ale w tym roku to nic, zero, buuu. A czasem by się chciało, ojojoj...
Obiecujemy sobie, że jakby 5go nie chciał mały wyleźć to sobie pofolgujemy, hahaha.
I mi też mój luby planuje kalendarz po porodzie, kiedy już będzie można Facety