reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Wizyty u gin, zdjęcia USG, mama w połogu.

Podciagne moje pytanie jeszcze pod ten temat:-pznalazlam taki rozklad szczepien w UK,czy mozecie mi powiedziec czy potrzebuje czegos wiecej? I czy waszym zdaniem szczepienie przeciw gruzlicy jest konieczne? Kalendarz szczepień / Niemowlę i maluch / Mama i dziecko / Strona główna - Polkadot.pl

Mayo, ja porównywałam swoja listę z naszą, czyli irlandzką i wygląda ona bardzo podobnie:-). Fajnie, że jest szczepienie na pneumokoki. U Was w Anglii też szczepienia są za darmo???
 
reklama
Mayo, ja porównywałam swoja listę z naszą, czyli irlandzką i wygląda ona bardzo podobnie:-). Fajnie, że jest szczepienie na pneumokoki. U Was w Anglii też szczepienia są za darmo???
Tak sa darmowe:tak::-D Nie wiem tylko co z tymi na gruzlice,w PL sa one w obowiazkowych a tu "na zadanie" lub "specjalne wskazanie" (jak ktos w rodzinie byl chory itp).
 
Oni właśnie trochę inne podejście mają:-), tak samo jak w Irlandii. U nas to jest tak, że nawet niektóre County mają inne szczepienia po urodzeniu, w zależności od przypadków i zachorowalności. Nie mówię, że to źle, tylko ciężko się przestawić.
 
zawiozłam rano mocz na posiew, ale ginekolog powiedział że takie badanie najlepiej wychodzi kiedy mocz jest specjalnie pobrany, najlepiej w szpitalu przez cewnik (Cyniczna Ty chyba nosiłaś mocz na posiew, odniesiesz się proszę do tego jakoś?)
Więc nie czekał na wyniki i od razu dał mi antybiotyk bo leukocytów w moczu miałam za dużo (10 do 15 w polu widzenia, a maks. może być 5).

No i tyle. Jak skończę brać antybiotyk mam znów zbadać mocz, jeśli wynik będzie dobry to następna wizyta 8 września :szok::szok::szok: miesiąc przed terminem porodu!!!

Amelkowa ja w ciąży miałam już 2 razy robiony posiew. Mocz miałam pobrać jak do normalnego badania czyli poranny nie z pierwszego strumienia ale do specjalnych pojemniczków, które dostałam wcześniej w szpitalu.:tak:
Przepraszam, że dopiero teraz, ale chciałam napisać dokładnie to, co napisała Wiola... z tą poprawką, że mocz należy pobrać ze środkowego strumienia moczu porannego, no i u nas w aptece trzeba powiedzieć, czy pojemnik do posiewu ma być, czy do badania ogólnego.:tak: Bo są inne... ten do posiewu jest chyba sterylny czy coś...
 
właśnie, bo mi gin też żadnego posiewu nie zalecił, tylko co jakiś czas normalne badanie z moczu. A ten posiew to co ma na celu, co wykrywa?
 
Posiew moczu nie jest badaniem obligatoryjnym w ciąży. Nie ma koniecznosci jego robienia, jeśli wynik ogólny moczu jest ok i nie ma podejrzeń o zakażenie układu moczowego jakimiś bakteriami. Bo posiew moczu to inaczej badanie bakteriologiczne moczu (czyli hodowla i identyfikacja bakterii w moczu).

Ja właśnie odebrałam swoje wyniki... morfologia słabiutka... hemoglobina spadła drastycznie do 102g/L (norma 120-160)... kiepskie elektrolity (tylko potas w normie)... A mocz! Porażka! Ketony w moczu (a przecież dużo wody piję... cukier?), krew w moczu, liczne szczawiany wapnia... Załamka... Ciekawe co na to gin jutro?
 
Ja badanie na posiew moczu z racji przebytej kiedyś choroby nerek mam robiony często.
Podczas badania sprawdza się, czy nie ma infekcji. Trzyma się mocz w inkubacji przez ok.48 godz. i sprawdza czy nie wyhodowano na nim drobnoustrojów chorobotwórczych. Siuśki tak jak pisały dziewczyny ze środkowego strumienia - ja dodatkowo zatykam wejście do pochwy wacikiem albo instaluje na chwilę tampon - zalecenia lekarza.

I koniecznie do oddzielnych pojemniczków: mocz na badanie ogólne może być w normalnym, na posiew w wyjałowionym.
 
I jeszcze mi glukozę we krwi podali w mmol/l... no, liceum się kłania, mam problem z przeliczeniem tego na mg/dl...

Jeśli dobrze przeliczyłam, to cukier mam za duży...
8,2 mmol/l to 147,6 mg/dl ???? Ktoś kończył chemię i potrafi to policzyć prawidłowo?
To by mi sie nawet zgadzało... cukier w górę, nerki w dół...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Posiew moczu nie jest badaniem obligatoryjnym w ciąży. Nie ma koniecznosci jego robienia, jeśli wynik ogólny moczu jest ok i nie ma podejrzeń o zakażenie układu moczowego jakimiś bakteriami. Bo posiew moczu to inaczej badanie bakteriologiczne moczu (czyli hodowla i identyfikacja bakterii w moczu).

Ja właśnie odebrałam swoje wyniki... morfologia słabiutka... hemoglobina spadła drastycznie do 102g/L (norma 120-160)... kiepskie elektrolity (tylko potas w normie)... A mocz! Porażka! Ketony w moczu (a przecież dużo wody piję... cukier?), krew w moczu, liczne szczawiany wapnia... Załamka... Ciekawe co na to gin jutro?
Dziękuję za informację, bo już się zastanawiałam czy mój gin czegoś nie zaniedbuje.

Dobrze, że jutro idziesz do fin, to się dowiesz co te wszystkie wyniki oznaczają. Trzymam kciuki, żeby to nic poważniejszego nie było.
 
Do góry